
Łukasz Orbitowski i Jarosław Urbaniuk - "Pies i klecha: Przeciwko wszystkim"
Pan Łukasz Orbitowski dał już się poznać jako autor niebanalnych horrorów – chociażby takim Tracę ciepło. Teraz jednak najwyraźniej doszedł do wniosku, że co dwie głowy to nie jedna i na spółkę z panem Jarosławem Urbaniukiem opublikował powieść Pies i klecha Przeciwko wszystkim.
Już sama okładka nader intensywnie sugeruje, w jakich czasach rozgrywać ma się akcja tej książki. Wycinek z „Trybuny Ludu” – tego jakże zasłużonego dla Polski, pluralizmu i demokracji periodyku – na nim „zdjęcie” paru milicjantów, tytułowego księdza i wykwitu socjalistycznej motoryzacji marki FSO Polonez. Rzecz cała jest reklamowana jako pierwsza polska polityczna powieść grozy (aliteracja, owszem, przypadkowa, ale ładna).
Pełen tekst znajdziecie tutaj

Joseph Delaney - "Zemsta czarownicy" ("Kroniki Wardstone", tom 1)
W ostatnich latach nastąpił wysyp fantastycznych cykli powieściowych pisanych z myślą o młodszych czytelnikach. Na fali popularności "Harry’ego Pottera" popłynęły m.in. "Seria Niefortunnych Zdarzeń" Lemony Snicketa i "Kroniki Spiderwick" Holly Black z fenomenalnymi ilustracjami Tony’ego DiTerlizziego. Przypomniano też klasyczne "Kroniki Narnii" C.S. Lewisa. Każdy z tych tytułów i parę innych wspierała pokaźna machina promocyjna. Tymczasem skupiając się na niej, łatwo przeoczyć inną świetną serię powieściową, o której wiedza rozchodzi się po ludziach raczej pocztą pantoflową – co zresztą dobrze świadczy o poziomie cyklu. Są to niepokojące "Kroniki Wardstone" Josepha Delaneya, które ukazały się w Polsce nakładem wydawnictwa Jaguar.
Pełen tekst znajdziecie tutaj