Co prawda, niektórym P45 może się źle kojarzyć (w Wielkiej Brytanii tak samo nazywa się formularz wypełniany przy zwolnieniu z pracy), ale nie przeszkodziło to Intelowi w użyciu owej nazwy dla swojego nowego chipsetu kierowanego na szeroki rynek. Z dotychczasowych doniesień wynika, że będzie to w zasadzie P35, tyle że z poprawionymi błędami i obsługą magistrali FSB 1600 MHz.

Mający zadebiutować w przyszłym miesiącu chipset zwany P45 będzie przeznaczony dla płyt głównych ze średniego przedziału cenowego. Lista zmian w stosunku do P35 nie jest długa. Jej głównym punktem jest wprowadzenie magistrali FSB 1600 MHz.