Ciągłe wymiany sprzętu na nowszy i obawa przed dostaniem się danych w niepowołane ręce powodują, że niektórym zebrały się już całkiem pokaźne kolekcje starych dysków twardych. Co zrobić, gdy nagle zajdzie potrzeba odczytania danych z jednego z nich? Śrubokręt w dłoń i do dzieła? Już nie!
Rozwiązaniem jest urządzenie o wszystko mówiącej nazwie SATA HDD Stage Rack. Sprzęt kompatybilny jest z systemem Windows i platformami Apple. Jego atutem jest obsługa dysków zarówno 2,5-calowych (laptopowe) jak i standardowych, o przekątnej 3,5 cala. Narzędzie z komputerem łączy się poprzez port USB 2.0, dzięki czemu jego działanie jest dziecinnie proste. Wystarczy w specjalny port wsadzić dysk SATA i po chwili jego zawartość pojawia się w komputerze jako dysk wymienny.
