Phil Harrison po raz kolejny broni konsoli Sony. Tym razem w wywiadzie udzielonemu Game Informerowi, jeden z szefów SCE stwierdził, że nie należy oceniać systemu po jego startowych tytułach.

Pan Harrison jednak zapomniał powiedzieć, jak w takim razie należy oceniać konsolę? Po tytułach, które nie zostały jeszcze zaplanowane? Zresztą kiedyś były inne czasy. Konkurencja wyciągnęła wnioski z poprzedniej generacji i tym razem bez mocnych tytułów startowych PS3 będzie ciężko dogonić wyniki sprzedaży Wii i Xboksa 360. Z drugiej strony taktyka powolnego, acz sukcesywnego dążenia do celu pozwoliła wygrać żółwiowi wyścig z zającem, więc i dla konsoli Sony istnieje szansa.