
Robert Moresco - „Za cenę życia”
Film Roberta Moresco (nagrodzonego Oscarem za scenariusz Miasta gniewu (2004) w reż. Paula Haggisa) rozgrywa się w środowisku nowojorskiej mafii. Odwołuje się do wydarzeń autentycznych – operacji, która położyła kres działalności Cosa Nostry.
Głównym bohaterem jest Tommy (James Marsden), który za wszelką cenę starał się wyrwać z bagna, jakim było życie w jego dzielnicy. Nasz bohater miał tego pecha, iż jego rodzina stanowiła „rodzinę” także w innym kontekście owego słowa. Aby zrealizować swój eskapistyczny plan, wstąpił do wojska i wszystko było cudnie, dopóki w czasie wojny w Zatoce Perskiej nie poczuł się wystawiony do wiatru przez szanownego Wuja Sama (a raczej przez sam rząd). Z natury rzeczy wynika, iż w takich sytuacjach większość ludzi postępuje nader... nierozważnie. Z opałów „ratuje” go FBI, składając klasyczną propozycję nie do odrzucenia.
Pełen tekst znajdziecie tutaj

David Fairman - „Spirala strachu”
Film Davida Fairmana to znakomity przykład na to, jak połączyć psychologiczny dreszczowiec i z kryminałem, i z klasycznym horrorem. Zapewne więc przypadnie do gustu fanom wszystkich wymienionych gatunków.
Oto sielska sceneria angielskiej prowincji – mamy tu przerażająco nachalnych sąsiadów (oczywiście w dobrej wierze), sympatycznych gliniarzy, dość niepokojących patologów (cóż, w archetypie pracownika kostnicy zawarte jest coś z szalonego naukowca), przemiłego pastora, opiekującego się matką-staruszką... Żyć nie umierać.
Kłopot w tym, że śmierć zaczyna zbierać obfite żniwo. W okolicy zaczyna grasować seryjny morderca, ochrzczony przez policjantów mianem „Optyka”.
Pełen tekst znajdziecie tutaj