Graj - myśląc

Renor Mirshann
2007/05/01 13:04

Odczytywanie myśli – a raczej fal mózgowych – wkracza powoli pod strzechy. Firmy związane z technologią biosensorów przygotowują się do rynkowego debiutu coraz bardziej zaawansowanych urządzeń na niej opartych, które pozwolą poczuć się jak w filmie sci-fi, i to przy cenach nie z kosmosu, a przystępnych dla zwyczajnego gracza.

Inżynierowie z amerykańskiej firmy NeuroSky mają wielkie plany odnośnie zabawek i gier wideo, które reagują na ludzkie fale mózgowe. Technologia biosensorów, która jest przez nich cały czas udoskonalana, może umożliwić dokładne kierowanie postacią z gry przy wykorzystaniu wyłącznie myśli. Prototyp stworzony przez firmę rozpoznaje fale mózgowe odpowiadające koncentracji, zrelaksowaniu i zaniepokojeniu i ocenia ich natężenie w skali od 1 do 100, a wygląda jak zwyczajny zestaw słuchawkowy, tyle że „mikrofon" jest na wysokości czoła.

Urządzenie korzysta z elektroencefalografii (EEG), czyli metody pozwalającej na odczytywanie spontanicznych reakcji mózgu za pomocą elektrod umieszczonych na głowie. Jest ona stosowana z powodzeniem od lat w psychiatrii. Jeszcze nie tak dawno jej używanie wiązało się z kosztami rzędu tysięcy dolarów, ale dziś taki „hełm" kosztuje około dwudziestu dolarów. Poza tym, nie trzeba już używać specjalnego żelu, który był wcześniej niezbędnym elementem zestawu.

EEG w grach można by wykorzystać na przykład w golfowej serii Tiger Woods PGA Tour. Znaczyłoby to, że tylko gracze, którzy potrafią skoncentrować się nie gorzej niż sam mistrz będą w stanie osiągnąć najlepsze wyniki i skierować piłkę prosto do dołka. Natomiast zdenerwowanie podczas rozgrywki w tytułach pokroju Grand Theft Auto objawiałoby się gorszą zdolnością celowania. Graj - myśląc

Stanley Yang, dyrektor wykonawczy NeuroSky nie jest zbyt skłonny do ujawniania dokładnych planów na przyszłość firmy. Wiadomo w każdym razie, że pod koniec czerwca w Japonii pojawi się niedrogie „coś" - zabawka dla dzieci, która będzie zaopatrzona w biosensory. Zostanie ona po raz pierwszy zaprezentowana w Stanach Zjednoczonych w październiku. „Cokolwiek by to nie było – będzie praktycznie stuprocentowo działać na każdego z nas, niezależnie od warunków w jakich będzie używane, pogody czy temperatury. Celujemy w technologię a`la iPod, urządzenia które każdy może założyć i wyjść na zewnątrz bez obawy o ich stan" – powiedział Stanley.

GramTV przedstawia:

Konkurencja nie śpi – firma Emotiv Systems ma zamiar wprowadzić na rynek oparty na tej samej technologii „headset" w przyszłym roku, dla konsol nowej generacji. Będzie on zawierać więcej sensorów niż produkt NS i odczyta więcej ludzkich emocji – i również będzie służyć jako alternatywa dla normalnego sterowania. Przedstawiciele Emotiv mówią o „spełnieniu ludzkich marzeń o telekinezie".

Ta technologia nie jest niczym nowym – od początku 2005 roku można kupić bazujące na EEG urządzenie SmartBrain – działa z PlayStation 2 i pierwszym Xboksem, a wkrótce będzie dostępne dla posiadaczy PS3 i Xboksa 360. Jednak zaporowa cena – około 600 dolarów – spowodowała, że do tej pory sprzedano około 1500 sztuk. Wejście na ten rynek nowych firm i drastyczne obniżenie kosztów może jednak spowodować, że niedługo o takich sposobach sterowania będzie mówić się jak o normalnych alternatywach dla padów, myszek i klawiatur.

Komentarze
43
Usunięty
Usunięty
02/05/2007 10:47

Ps. A więc stało się... Science fiction okazało się prawdą... znowu.

Usunięty
Usunięty
02/05/2007 10:44

Heh... Jeżeli to wejdzie w użycie to liczba śmiertelnych przypadków "zagrania na śmierć" przez Chińczyków wzrośnie 10-cio krotnie :PPrzecież nie będą się ruszać xD

Usunięty
Usunięty
02/05/2007 06:46

Niezle jaja! Ja teraz czesto pykajac w gry mam TV wlaczony i zapijam herbatke, a teraz? Bede musial miec cisze i skupic sie jak Malysz na rozbiegu... LOL naprawde ciekawe czasy nastana ;-D




Trwa Wczytywanie