Howard Stringer w wywiadzie dla Financial Times stwierdził, że do rąk konsumentów w Europie trafiło niemal 800 tysięcy egzemplarzy PS3. W pierwszych dwóch dniach przychody ze sprzedaży konsoli w Wielkiej Brytanii wyniosły 100 milionów funtów, co - jak mówi Stringer - jest prawdopodobnie najlepszym wynikiem w historii branży elektroniki użytkowej.

Wpływy Sony wzrosną także dzięki lepszej sprzedaży telewizorów LCD oraz gier konsolowych. Firma zapowiedziała, że obecne prognozy finansowe wskazują na sześciokrotny wzrost dochodów w porównaniu z planowanymi. Wstępne ustalenia wskazywały bowiem na 10 miliardów Yenów w tym roku, tymczasem od pewnego czasu mówi się nawet o 60 miliardach. My możemy jedynie wierzyć, że Sony rozsądnie zainwestuje te pieniądze, co zaowocuje jeszcze lepszymi grami, a w dalszej przyszłości nowymi świetnymi rozwiązaniami technologicznymi w kolejnych konsolach japońskiego giganta.