Pad do PlayStation 3 – prawdziwa historia

Renor Mirshann
2007/04/02 13:02

Sony wyjaśniło, co skłoniło tę firmę do stworzenia znanego wszystkim pierwszego projektu kontrolera do PlayStation 3, zwanego potocznie bumerangiem, oraz dlaczego jednak zdecydowano się na powrót do przeszłości.

Wszyscy pamiętamy chyba prezentację PlayStation 3 na E3 w 2005 roku. Jednym z mniej chlubnych tego powodów jest wygląd pada, jaki Sony przedstawiło wtedy światu - zebrał on wiele niepochlebnych opinii. Człowiek stojący za projektem wszystkich konsol PlayStation, Teiyu Goto, zdecydował się na wyjaśnienie całej historii z nim związanej. W niedawnym wywiadzie powiedział - „Prezes Kutaragi chciał zmiany wyglądu kontrolera. Szczerze mówiąc, odsunęliśmy na bok ergonomiczny aspekt projektu, skupiając się na jego wyglądzie. Chcieliśmy zaprezentować na targach model awangardowy, zaryzykować. Wiedzieliśmy, że może to się spotkać z krytycznymi reakcjami".

Zapytany o to, czy osobiście podobał mu się ten projekt, odpowiedział - „Wyglądał bardzo futurystycznie, ale wystarczyło go potrzymać w dłoniach, aby porównać go do Dual Shocka 2. Na świecie jest masa graczy, która jest przyzwyczajona do tego kontrolera. To jak z kierownicą samochodu, niełatwo jest zmienić stare nawyki". Pad do PlayStation 3 – prawdziwa historia

Wszyscy wiemy, jak to się ostatecznie skończyło – projekt został porzucony, a Sony wróciło do sprawdzonego wzorca - „Czuliśmy potrzebę zmian, ale wiedzieliśmy również, że to dziedzictwo PlayStation – i ono okazało się silniejsze. Najmniejsza zmiana wyglądu kontrolera mogła zirytować graczy - ryzyko było jednak zbyt wielkie. Poza tym, PS3 jest wstecznie kompatybilna, więc ergonomia pada powinna pozostać znajomą podczas grania w tytuły z poprzednich generacji. Oczywiście bez potrzeby powrotu do używania kabli. Dlatego powróciliśmy do klasycznego, związanego z marką kształtu" – tym Goto kończy swoją wypowiedź.

GramTV przedstawia:

...I tak powstał Sixaxis. Co prawda bez opcji wibracji, zamiast której zaimplementowano reagowanie pada na wychylenia, ale to już inna bajka. Ważne, że ostatecznie nie zmieniono wyglądu na siłę - jeśli coś jest dobre, to po co to zmieniać. Zapoczątkowana przez Dual Shocka linia padów dla wielu miłośników konsol jest najwygodniejszą, jaka istnieje i projektanci Sony powinni pomyśleć dwa razy, zanim wprowadzą do tego wzorca jakieś „rewolucyjne" zmiany.

Komentarze
41
Usunięty
Usunięty
03/04/2007 10:46

shinian, a ty trzymałeś dualshocka?zobacz jakbyś miał ułożone dłonie na tym bananie i jak musiałbyś ułożyć palce, aby skorzystać ze spustów

Olamagato
Gramowicz
03/04/2007 02:41
Dnia 02.04.2007 o 18:42, penny napisał:

trudno mi zrozumieć na jakiej podstawie dokonałeś analizy ergonomii bumeranga?

Niczego takiego nie zrobiłem. Nadinterpretujesz. :)

Dnia 02.04.2007 o 18:42, penny napisał:

podejrzewam, że ten pad był czymś w rodzaju ''concept pada'', który miał posłużyć wybadaniu reakcji środowiska growego.

Może tak, może nie. Tego się nie dowiemy bez zaglądnięcia do maili prowadzących projekt PS3. :) No chyba, że już jej czytałeś... :D

Usunięty
Usunięty
02/04/2007 22:50

Sony będzie stawiało na Dual Shocki do momentu, kiedy Microsoft wprowadzi coś bardziej ergonomicznego, co wykreuje sobie podobną legendę jak sonowskie Duale. Nie piszę już o Nintendo, bo u nich mówienie o stałym kontrolerze to tak jakby mówić o formie naszej S-Kadry. Jak sądzę po wielu czytanych komentarzach, już w tej chwili X0 ma wygodniejszego pada, więc myślę że PS4 będzie musiało zmienić wizytówkę (może poza FF ;). Oczy




Trwa Wczytywanie