Wielu sprzedawców detalicznych we Włoszech postanowiło nie przejmować się ustaloną przez Sony na 23 marca datą europejskiej premiery konsoli i wystawiło swoje egzemplarze PlayStation 3 na półki sklepowe dwa dni wcześniej. To pierwszy przypadek tak dużego naruszenia premiery urządzenia tego typu na terenie Italii.
Wszystko zaczęło się od decyzji małej sieci sklepów Darty, która na początku tygodnia umieściła w gazetach ogłoszenie o planowanym rozpoczęciu sprzedaży nowej konsoli Sony w środę, o 7 rano. Na odpowiedź konkurencji nie trzeba było długo czekać – następny był Media World, którego udział we włoskim rynku elektroniki wynosi około 20%. Sieć ta zrezygnowała z zapowiadanej wcześniej piątkowej nocnej premiery PS3 i również przesunęła ją o dwa dni wcześniej. Zarząd sklepów GameStop twierdzi, że firmie obce jest łamanie dat premiery urządzeń, ale przez postępowanie rywali może być do tego zmuszona.

Tak skomentował całe zamieszanie rzecznik prasowy europejskiego oddziału japońskiego giganta - "Sony Computer Entertainment Europe jest głęboko rozczarowane podjętą bez żadnej konsultacji decyzją niektórych włoskich sieci sprzedaży detalicznej, dotyczącą rozpoczęcia sprzedaży PlayStation 3 przed jej oficjalną premierą. Takie decyzje są sprzeczne z naszą polityką ochrony konsumenta, której celem jest zapewnienie wszystkim klientom jednakowych szans na zdobycie PlayStation 3. (...) Dokładnie rozważymy wszystkie możliwe opcje, które możemy zastosować w stosunku do nieuczciwych sprzedawców".
Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ wiele sklepów specjalistycznych oraz mniejszych marketów wciąż czeka na swoje dostawy konsol. Niektórzy otrzymają je dopiero w piątek rano, tuż przed oficjalną premierą, co stawia je w zdecydowanie niekorzystnej pozycji.Jak widać, żądza pieniądza króluje u Włochów. Swoją drogą, ciekawe ile sztuk konsoli uda się sprzedać przez te dwa dni sieciom, które postanowiły zagrać nie fair? I czy będzie to uwzględnione w pierwszych oficjalnych wynikach sprzedaży PlayStation 3 na naszym kontynencie?