
Mark Rein - wiceprezes Epic Games - wziął w obronę PlayStation 3. Według niego, konsola Sony poradzi sobie zupełnie dobrze, a dochodząca zewsząd krytyka posunięć japońskiej korporacji jest nieuzasadniona i niesłuszna.
Mark Rein - wiceprezes Epic Games - wziął w obronę PlayStation 3. Według niego, konsola Sony poradzi sobie zupełnie dobrze, a dochodząca zewsząd krytyka posunięć japońskiej korporacji jest nieuzasadniona i niesłuszna.

"Wraz z pojawianiem się kolejnych wielkich tytułów, [Sony] będzie sprzedawać coraz więcej maszyn. Kiedy pojawi się PlayStation Home, sprzedadzą więcej maszyn. Tak, cena jest wysoka, ponieważ to nowy, zaawansowany technicznie sprzęt, ale - jak pokazuje historia - cena spadnie. Sprzedadzą dużo [PS3], wszystko będzie w porządku" - mówi.
Mark Rein odniósł się również do krytyki, na jaką nieustannie narażone jest Sony, uznając, że często jest ona trudna do uzasadnienia. Podał chociażby przykład komentarzy, jakie wywołuje brak problemów z zakupem PS3 w USA. "Czyli chwila, jeżeli nie mają dostatecznie dużo konsol na sklepowych półkach, to źle? Jak mają ich tyle ile trzeba, to też źle? Zdecydujcie się!" - stwierdza. Niesłuszne też, według Reina, stawiane są Sony zarzuty o kopiowanie rozwiązań konkurencji. Przytacza sprawę wpisu na forum, z którego wynika, że japońska firma myślała nad Home już w 2004 roku. "Czy naprawdę myślicie, że zrobili to w jeden weekend w piwnicy?" - pyta retorycznie.

No i są. Pozytywne słowa o PS3. W dodatku pochodzące z ust wysoko postawionego pracownika firmy, która stworzyła największy hit minionego roku na X360. Prosimy bardzo, polecamy się na przyszłość. ;)