Nowe informacje na temat usługi Sony pojawiły się w PDF-ie z pytaniami i odpowiedziami, umieszczonym na stronie internetowej z informacjami dla developerów. Poza tym, że Home zadebiutować ma w październiku, wynika z niego również, że by korzystać z jego możliwości, właściciele PlayStation 3 będą musieli ściągnąć plik o wielkości nieprzekraczającej 500 MB, a jego funkcjonalność będzie rozszerzana kolejnymi darmowymi i niewielkimi uaktualnieniami.
Wiadomo też, że przed premierą usługi planowane są dwie fazy beta testów. Zamknięta, dla ok. 15 tysięcy użytkowników, odbędzie się pomiędzy kwietniem, a sierpniem. Otwarta, w której udział wziąć będzie mogło ok. 50 tysięcy właścicieli PS3, wystartuje pomiędzy sierpniem, a październikiem.

Jak zostało już wspomniane, funkcjonalność usługi będzie z czasem rozszerzana, a oferowane przez nią możliwości zwiększane. Szczególnie te dotyczące integracji z bardziej tradycyjnymi funkcjami konsoli (np. przechodzenie z przestrzeni Home bezpośrednio do gry wieloosobowej możliwe będzie dopiero po odpowiednim uaktualnieniu). Sony będzie także pracować nad "trwałością" wirtualnego świata. Początkowo wszystko, co należy do gracza, znikać będzie, kiedy tylko opuści on Home. Nie będzie więc możliwe odwiedzenie "mieszkania" kogoś, kto nie jest aktualnie połączony z usługą - do czasu, aż Sony upora się i z tym problemem.
Z innych ciekawostek, serwis Home ma być również w jakiejś formie dostępny za pośrednictwem telefonów komórkowych i PSP. Jaką funkcjonalność będzie udostępniał właścicielom urządzeń przenośnych - jeszcze nie wiadomo, ale jest wielce prawdopodobne, że coś takiego się pojawi.
Wśród wszystkich tych nowości, ze wspomnianego dokumentu najwyraźniej wynika rzecz jedna - dla Sony Home to przede wszystkim zabieg marketingowy, mający służyć promowaniu rozmaitych produktów firmy i zarabianiu na reklamach gier niezależnych od niej wydawców. Jeżeli jednak przy okazji uda im się stworzyć coś, co przyciągnie graczy, to w zasadzie... czemu nie.
A tymczasem Sony uruchomiło oficjalną stronę beta testów usługi Home. Nie, żeby można się już było do nich zapisywać, ale witryna jest. I przyda się do czegoś... wkrótce.