Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026

Tomb Raider: Legacy of the Atlantis to kolejne podejście do odświeżenia pierwszych przygód Lary Croft na dzisiejsze standardy. Podczas Gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć grę w akcji!

Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026
Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026

Ktoś mógłby się zapytać, czy przy Tomb Raider: Legacy of the Atlantis nie ma poczucia pewnego déjà vu. Głównie dlatego, że kiedyś już dostaliśmy remake pierwszych przygód Lary Croft w postaci Anniversary Edition, a i odświeżone klasyki miały premierę stosunkowo niedawno. W ostatnim czasie temat Tomb Raidera jest gorący jak nigdy, a swoją cegiełkę do działań Crystal Dynamics dorzucają Polacy z ekipy Flying Wild Hog, starając się łączyć stare z nowym.

Podczas Gamescomu miałem okazję zobaczyć, jak Tomb Raider: Legacy of the Atlantis wygląda w konkretnym fragmencie rozgrywki, i muszę przyznać, że nowym graczom kilka patentów będzie na pewno pasować jak ulał. Pytanie co z weteranami?

Dawne standardy podane w nieco inny sposób, czyli kuchnia fusion z Larą Croft

Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026
Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026

Rozgrywka, która została nam zaprezentowana, trwała około 30 minut w Świątyni Damoklesa w Grecji. W niej Lara Croft miała do rozwiązania pewną zagadkę przed przejściem do kolejnych lokacji, ale było na tyle różnorodnie, aby przedstawić nie tylko to, co w Tomb Raiderze zostało przełożone na nowo, ale i to, co pojawia się jako kompletna nowość.

I tak pierwsze, co od razu rzuciło się w oczy to fakt, że w Tomb Raider: Legacy of the Atlantis dostaniemy m.in. specjalny przedmiot do skanowania miejscówek, który nie tylko pokazuje elementy związane z zagadkami, ale również prezentuje dodatkowe lore danego miejsca. Czy to oznacza, że będziemy zmuszeni do korzystania z niego na dystansie zabawy? Niekoniecznie, ponieważ z tego, co zrozumiałem, niektóre nowe elementy będą w pewnym stopniu opcjonalne. Przykładowo – Legacy of the Atlantis dostanie również chociażby system craftingu przeróżnych przedmiotów zwiększających możliwości Lary Croft, takich jak odporność na obrażenia, z rzeczy, które znajdujemy tu i ówdzie podczas eksploracji.

Z innych nowości, które pojawią się w Legacy of the Atlantis i mają bezpośredni wpływ na Larę Croft, jest drzewko umiejętności, które rozwijamy za pomocą specjalnych artefaktów znajdujących się w różnych miejscach. Dzięki nim możemy wydłużyć chociażby czas trwania trybu skupienia… Czy to oznacza, że odświeżona „jedynka” będzie pomieszaniem Tomb Raidera z Max Payne i nie tylko? Możliwe, ponieważ te efektowne gwiazdy, pomieszane ze strzelaniem do raptorów czy nietoperzy, mogły to przypominać! Zwłaszcza, gdy Lara korzystała ze swoich charakterystycznych pistoletów. Pojawiła się tu również w całym zamieszaniu strzelba, choć można byłoby mieć dość spory zgrzyt przy mieszaniu starego z nowym czy byłaby ona w stanie zmieścić się w tym dość małym, niepozornym plecaku. Tu również bardzo ważna jest kwestia, że poruszanie się Lary w trakcie zabawy nadal opiera się na tym, jak wyglądało ono wcześniej. Charakterystyczny bieg, wcześniej wspomniane „gwiazdy” czy też ten dość zabawny trik ze wspinaczką w dane miejsce zakończony staniem na rękach nadal będą tak samo cieszyły jak za dawnych lat.

Natomiast z dodatkowych możliwości związanych z poruszaniem się i nie tylko Lara Croft otrzymała również linkę, którą może wykorzystywać nie tylko do wspinania się czy przedostawania się nad przepaściami, ale również do rozwiązywania niektórych zagadek.

Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026
Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026

GramTV przedstawia:

Na papierze oraz w rozgrywce całość prezentuje się całkiem dobrze i nowocześnie, a ja chętnie zobaczyłbym również wersję utrudnioną, bez wielu podpowiedzi czy wykorzystywania tych odświeżonych elementów rozgrywki. Jak się bawić, to się bawić – za to mogłyby być jakieś dodatkowe elementy ubioru dla Lary (tak, będą skórki z różnych części Tomb Raidera) czy też specjalne trofea do zgarnięcia. Taki specjalny ukłon w kierunku fanów, którzy chcą zagrać w nowe-stare, byłby niesamowicie dobrym ruchem, bo koniec końców najważniejsze jest mieć wybór.

Sprawne oko zdecydowanie będzie bowiem w stanie wyłapać te wytarte krawędzie w różnych miejscach czy też charakterystyczne elementy, po które powinniśmy się złapać. Nie są one co prawda aż tak mocno kredą czy farbą namalowane, ale doświadczony gracz będzie w stanie je wyłapać bez problemu.

Nie zmienia to jednak faktu, że całościowo w ruchu zaprezentowany gameplay wyglądał naprawdę dobrze, a charakterystyczna maniera Lary Croft w dialogach również została zachowana. Docenią to na pewno ci, którzy polubili trylogię Survivor, ponieważ, jak potwierdzono w trakcie pokazu, jest ona kanoniczna. Na ile pojawią się konkretne odniesienia do wydarzeń z poprzednich wypraw naszej bohaterki? Tego na razie nie ujawniono.

Fani Lary Croft powinni szykować się na ucztę!

Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026
Tomb Raider: Legacy of the Atlantis - wrażenia z Gamescomu 2026

Podsumowując, Tomb Raider: Legacy of the Atlantis na kilka miesięcy przed premierą prezentuje się naprawdę dobrze, a pod względem rozgrywki stara się dodać kilka nowych elementów do tego całego obrazka. Na szczęście nic również nie przeszkadza w tym, aby z pewnych elementów rozgrywki nie korzystać (np. skanowania obiektów) i próbować przejść przez to wszystko „klasycznie”. Nie zmienia to jednak tego, że chętnie zobaczyłbym w tym wszystkim coś na kształt trybu classic, w którym gramy tak jakby po staremu – z wyłączeniem umiejętności, dodatkowych zabawek oraz wskazywania elementów spinaczkowych w charakterystyczny dla gier action-adventure w dzisiejszych czasach sposób.

Jednym to tak naprawdę nie będzie przeszkadzać, innym będzie to solą w oku i „odejściem od prawdziwego gamingu”. Ale dopóki reszta będzie satysfakcjonująca pod względem rozgrywki i jakości, to raczej nie powinno być to problemem. Na tyle, ile widziałem, wierzę, że ekipa Wieprzów udźwignie ten ciężar, a wraz z plotkami na temat ewentualnych kolejnych remake’ów można mieć również nadzieję, że to im zostanie powierzone. No cóż, oby do lutego.

Premiera gry Tomb Raider: Legacy of the Atlantis już 12. lutego 2027 r. na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz PC.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!