Heroes of Might & Magic III Remake - już grałem!

Podzieli, czy połączy fanów? Tego nie wiem, ale na pewno będzie o tej grze głośno.

Heroes of Might & Magic III Remake - już grałem!

Dobra, stało się. Nastąpił ten dzień. Ubisoft porwał się na świętość najświętszą i najdoskonalszą. Będzie remake najbardziej kultowych hirosów w długiej historii tej marki. Czegoś, czego poprawiać nie trzeba, a według niektórych nawet zapewne nie wolno. Nie żeby vanilla nie miała skopanego balansu, a random generator wkurzał kolejnym miastem w pięknej górskiej kotlinie 5x5 odciętej od reszty świata. Ale koniec tego ironizowania, bo sam jestem psychofanem trójki. Więcej osobistych wynurzeń znajdziecie pewnie za jakiś czas w recenzji, ale wiedzcie, że przegrałem z ziomkami na “gorącym krześle” zapewne więcej, niż setki godzin.

No i teraz dostałem możliwość zagrania - niestety tylko w chmurze - w dwie mapy nie odświeżonych, nie odnowionych, ale zrobionych od nowa Herosów III. I serio nie wiem, co o tym myśleć. A rzadko mi się takie coś zdarza.

Zacznijmy od pierwszej mapy, a w zasadzie misji tutorialowej. Fabularnie ma to być prolog do kampanii Restoration of Erathia, podzielony na trzy etapy uczące herosowych neofitów krok po kroku, tura po turze, jak grać w baśniowe turowe strategie. No niech będzie, tylko czemu do diaska mnie tą misją zestresowałem jak jasna cholera. Bo wiecie co? W pierwszej misji podczas bitew nie ma opcji… wait i defend dla jednostek. MUSIMY się ruszyć. Po pierwsze wiadomo - zbladłem, bo jeśli przeoczyli tak kluczowe mechaniki, to co będzie dalej? Potem na szczęście okazało się, że to pewnie tak zaawansowane zagrywki taktyczne, że gracz dowie się o nich w drugiej lub trzeciej części prologu. Serio? Czy naprawdę uczenie nowych graczy bezsensownych ruchów przy pierwszym kontakcie jest dobrym pomysłem? Mnie zniechęciłoby raczej do dalszego sprawdzania produkcji, która oferuje tak głupią rozgrywkę.

Ale jest nadzieja, prawda?

Pierwszy kontakt z H3 Remake nie należał więc do udanych. Na szczęście później było lepiej, bo poleciała klasyczna stara mapa, choć z mocno podbustowanym rozwojem, by szybko wskoczyć w walki i interakcje. Tak, tak, spokojnie - walka jest po staremu. Kurdele, wszystko jest po staremu. I jest to najlepsza wiadomość, jaką możecie dziś przeczytać. Pewnie tam coś kusiło, może gdzieś jakiś kosmetyczny rebalans poleciał, ale to już będą tropić tropiciele, a takowych w sekcie znajdzie się pewnie wielu. Na pierwszy rzut oka WSZYSTKO JEST PO STAREMU. I to mnie kupiło. To, że najprawdopodobniej oparto się pokusie poprawiania tego, co święte i niepoprawialne. Dobra, znów robię się złośliwy, sorka.

Ale jest nadzieja, prawda?, Heroes of Might & Magic III Remake - już grałem!

Jednak idea jest taka, by po prostu przenieść 100% klasycznego HoMM3 na nowy silnik. Bez zmian w czymkolwiek, poza współczesną oprawą. Zamiast grać - bo co mnie niby zaskoczy w trójce - grzebałem w opcjach, opisach skilli, postaci, przedmiotów, miejsc, czarów. I na oko wszystko jest tam po staremu. Nie dodano lubianego przeze mnie flankowania z późniejszych części, czy innych nowoczesnych wynalazków, a haste czy slow na maksie nadal ustawiają każdą bitwę z SI. Ta zresztą mam wrażenie, że radzi sobie zdecydowanie lepiej, niż w oryginale. Częściej i skuteczniej ucieka przed naszym bohaterem, jeśli ma przewagę lub okazję leci od razu zdobyć miasto, zamiast tracić czas na zajmowanie kopalni, a w bitwie potrafi skupić się na eliminacji jednostek strzelających bez szarż zatrzymujących się dwie heksy od naszych linii. Nie są to jakieś przełomowe dokonania, ale zaskoczyła mnie pozytywnie mała liczba wtop popełnionych przez SI.

Teraz najbardziej kontrowersyjna sprawa, czyli widoczne zmiany. Jak się zapewne domyślacie, chodzi o oprawę graficzną. Możecie obejrzeć screeny, być może Ubi udostępni też jakiś gameplay. No i jest bardzo obiecująco. Nie poszli na szczęście w komiksowość, wciąż mamy tu baśniowy realizm. Najwięcej kontrowersji wzbudzą na pewno na starcie nowe portrety bohaterów oraz miasta. Żeby nie było, mnie się podobają. Mają klimat, nie przefajnowano tutaj z niczym, podoba mi się taka wstrzemięźliwość przy ulepszaniu i poprawianiu. Natomiast nie do końca spodobał mi się design wszystkich jednostek, choć na szczęście zazwyczaj jest godnie.

W skrócie, bo taka mała próbka, na dodatek z przepompowanym pod ultraszybki rozwój balansem, zdecydowanie nie pozwala kompleksowo ocenić rozgrywki - na tym etapie grało się w to jak w stare H3. Po prostu. Heroes III z oprawą 3D. Wszystkie statystyki, mechaniki i skala map to stare Heroski.

I tu docieramy do obietnic i zapowiedzi, o których trzeba wspomnieć. Po pierwsze bowiem Heroes of Might & Magic III Remake mogło łatwo wyssać graczy, a chyba nie będzie. W jednym pakiecie dostaniemy nie tylko podstawkę, ale też ponoć całą zawartość Armageddon’s Blade i Shadow of Death. Na starcie będą więc wszystkie kampanie, pojedyncze mapy, edytor, generator losowych map i oczywiście hot-seat. Ale to nie wszystko. Twórcy zapowiedzieli pełne wsparcie dla map, rozszerzeń i dodatków stworzonych do klasycznej gry przez społeczność. Pochwalili się nawet narzędziem, które konwertuje stare mapy na nowy silnik zachowując w 100% układ i skalę. A także współpracą z twórcami wielu kultowych modów, takich jak Wake of Gods, czy Horn of The Abyss.

GramTV przedstawia:

Brzmi to przyznam cholernie zachęcająco i jeśli te obietnice znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, a technicznie nie zostanie to spaprane, to jest szansa, że wiele osób przesiądzie się na remake. Póki co jestem ostrożnie na tak, z pewnym kredytem zaufania, bo po tych kilkudziesięciu turach widzę, że potraktowano kultowy materiał źródłowy z szacunkiem, nie próbując na siłę go “ulepszać”. Takie podejście zawsze daje nadzieję.

Komentarze
12
fenr1r
Gramowicz
28/08/2026 10:10

Fatalnie to wygląda. Od razu widać brak pomysłu i niski budżet. Niby się wzorowali na H3, ale totalnie zgubili klimat. Rozmyte tekstury, kiepskie modele, brak detali. Jakby gra na mobilki. 

wolff01
Gramowicz
27/08/2026 09:07
wolff01 napisał:

Pytanie jak wyglądają licencje - czy Ubi ma pełnie praw do muzyki, czy zrobią np. "remastery", czy "interpretacje"? Skoro Paul Anthony Romero pracuje bodaj przy ścieżce dźwiękowej do Olden Era, no to chyba nie byłoby problemu żeby nawet zrobił jakieś remastery i tu (cyfrowe, bo imo muzyka w Heroes 3 jest doskonała i nie trzeba nic zmieniać). 

Doczytałem na Kwasowej Grocie, cytując "W grze - póki co - nie ma oryginalnej muzyki Paula Romero i Roba Kinga. Nowa muzyka zaś jest prawie niezauważalna."

Tak że albo się nie dogadali jeszcze do czasu dema, albo będzie kupa już na starcie :/

wolff01
Gramowicz
27/08/2026 09:00
Painkiller napisał:

Też jestem tego ciekaw, był bym zadowolony jakby zrobili remaster ścieżki i ewentualnie dopracowali utwory.

Chociaż czy aż tak głęboki remaster by zrobili aby ingerować w ścieżkę?

wolff01 napisał:

Btw ciekawe jak kwestia ścieżki dźwiękowej...

Pytanie jak wyglądają licencje - czy Ubi ma pełnie praw do muzyki, czy zrobią np. "remastery", czy "interpretacje"? Skoro Paul Anthony Romero pracuje bodaj przy ścieżce dźwiękowej do Olden Era, no to chyba nie byłoby problemu żeby nawet zrobił jakieś remastery i tu (cyfrowe, bo imo muzyka w Heroes 3 jest doskonała i nie trzeba nic zmieniać). 

Ja generalnie grę chyba zakupie choć muszę się zastanowić wtedy nad swoim życiem (jako ktoś kto daje kase Ubi mimo mojej otwartej wrogości do nich - tak wiem śmieszne, ale jeśli chodzi o serię Heroes to jednak dosyć osobiste). Niby Olden Ere już kupiłem więc chyba i tak na mnie zarobili, ale jak tu walną jakieś 200 zł za full pakiet to nie wiem czy nie oleje albo poczekam na wyprzedaże. Kwestia sporna, bo to w sumie gra kogoś innego gdzie oni tylko zrobili nową szatę graficzną + QoL.




Trwa Wczytywanie