Test SPC Gear VIRO Infra - dobre na mniejszą głowę

Paweł Rudy
2021/11/23 11:17
0
1

SPC Gear zdążyło już podbić serca wielu Polaków za sprawą swojej serii słuchawek VIRO. Dzisiaj ma premierę ich mniejsza odsłona, skierowana do najmłodszych i nie tylko.

SPC Gear VIRO Infra wchodzą na polski rynek w bardzo sensownym momencie, tuż przed świątecznym, zakupowym szałem.

Ich cena na starcie to 169 zł, co może niektórych z Was nieco zbić z tropu, jeżeli standardowy model traficie w tym samym momencie taniej na promocji.

Cały wic w tym, że SPC Gear VIRO Infra to znacznie mniejsza i lżejsza konstrukcja, która została lepiej skrojona pod mniejsze głowy.

W związku z tym dla dziecka duży model będzie za ciężki, co eliminuje go jako substytut, nawet jeżeli na papierze wygląda lepiej pod względem średnicy przetwornika.

SPC Gear VIRO Infra – dobre granie bez zbędnych głupot

SPC Gear VIRO Infra pod względem dźwięku opisałbym jako ciepłe i przesunięte w stronę basu.
Górny rejestr nie jest już tak wysforowany, jednak przy słuchawkach dla graczy ta charakterystyka jest pożądana.

SPC Gear VIRO Infra – dobre granie bez zbędnych głupot, Test SPC Gear VIRO Infra - dobre na mniejszą głowę

Takie codziennie słuchanie na monitorujących modelach, grających neutralnie, jak choćby Sennheiser HD 300 Pro, nie należy do najprzyjemniejszych.
Dużo więcej radości dają nieco wahnięte strojenia, szczególnie w dół.
Efekty rodem z kina mają wówczas odpowiednio soczyste wykończenia, podobnie wszelkie niosące się echem gongi i notyfikacje osiągnieć z gier.
Pozycjonowanie dźwięków też jest dobre, choć zamknięte słuchawki z założenia mają węższą scenę.

Za zbędne głupoty, których tu nie uświadczycie, uznaje odpinany przewód, którego nikt nie odpina, i dźwięk 7.1 za sprawą USB, który brzmi gorzej od pierwszej lepszej integry.
Pozostała za to praktyczna przedłużka z combo jack na mikrofon i audio oraz odpowiednio długi przewód główny, na którym znalazł się obustronny potencjometr oraz wyciszenie mikrofonu.
Ten ostatni można też odpiąć, więc SPC Gear VIRO Infra zachowują sensowną funkcjonalność we wszystkich typowych scenariuszach bez naruszania budżetu.

GramTV przedstawia:

W zestawie nie znalazłem dodatkowych nausznic, jednak te preinstalowane, wykonane z materiału i gąbki, leżą bardzo przyzwoicie.

Opinia po 20 dniach użytkowania

Model SPC Gear VIRO Infra trafił do mnie na około miesiąc przed premierą, więc miałem sporo czasu na zweryfikowanie różnych źródeł oraz stosowne porównanie do jego rynkowego konkurenta, czyli HyperX Cloud Stinger.
Dzięki wspomnianym już materiałowym nausznicom i obniżeniu wagi do 256 g już po pierwszych trzech godzinach poczułem znaczną różnicę w zmęczeniu uszu.
Stingery na tym etapie nadawały się do ściągnięcia i przetarcia z potu, podczas gdy VIRO Infra takiego ruchu nie wymagały.
Biorąc pod uwagę fakt, że w okresie dojrzewania wszelkie wydzielanie jest nieco intensywniejsze, skierowanie do dzieci materiałowych nausznic nabiera jeszcze więcej sensu.
Wygodę oceniam więc bardzo wysoko, choć byłem zmuszony używać modelu na maksymalnej rozpiętości, bo mam dużą głowę.
Konstrukcja pałąka jest jednak na tyle giętka i miękka, że pomimo tego nie dała mi poczucia dyskomfortu przez zbyt wysoką siłę docisku. To następne, dobrze przemyślane materiałowo rozwiązanie w na prawdę niedrogich grajkach.

Opinia po 20 dniach użytkowania, Test SPC Gear VIRO Infra - dobre na mniejszą głowę

Jeżeli chodzi o źródła, to pozwoliłem sobie przetestować SPC Gear VIRO Infra na smartfonie realme 8 Pro, zintegrowanej w płytę główną karcie dźwiękowej ALC 892 oraz zewnętrznej karcie Audiotrak Prodigy Cube Black Edition.
W całym przekroju słuchawki SPC Gear VIRO Infra grały bez zarzutów, co zawdzięczamy niskiemu oporowi na poziomie 16 Ohm. Nowe przetworniki o średnicy 50 mm nie potrzebują już tyle mocy co kiedyś, by odkryć przed słuchaczami swój potencjał.
Wrażliwość na źródło jest tym samym niska, więc nie trzeba inwestować setek złotych w dodatkowy sprzęt by czerpać z nich pełnymi garściami radość ze słuchanej muzyki.
Zdatność mikrofonu do komunikacji oceniam na ponad przeciętną jak na tę kategorię cenową. Zbieranie z tła nie było problemem, podobnie jak głośność, gdy gain poszybował na +20 dB, co w większości przypadków jest do zrobienia.
Do działania potencjometru też nie mam wielkich zastrzeżeń. Minimalne ustawienie, w którym pojawia się dźwięk, gra tylko na lewej muszli, jednak to niezbalansowanie jest czymś naturalnym dla analogowego układu.

Pierwsze 5-8% jest więc nie do końca równe, jednak wątpię, aby ktoś potrzebował schodzić tak nisko pokrętłem. Można to w końcu zrobić cyfrowo z poziomu źródła, a nie wspomnianym analogiem.

SPC Gear z VIRO Infra znów zaorało

Producenci słuchawek dla graczy do 200 zł będą musieli się od SPC Gear VIRO Infra sporo nauczyć, żeby podejść do równej walki w tym segmencie.
SPC dokładnie wiedziało z czego zrezygnować i na jakie detale postawić, żeby skutecznie “zaorać” spory kawałek gamingowego pola.
Tytułując test SPC Gear VIRO PLUS wspomniałem, że przy tej serii Cloud mówi dobranoc i podtrzymuje te stwierdzenie.

SPC Gear z VIRO Infra znów zaorało, Test SPC Gear VIRO Infra - dobre na mniejszą głowę

Test powstał we współpracy z SPC Gear

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!