Ten film był już jedną nogą w śmietniku. Premiera tuż za rogiem, a licznik Rotten Tomatoes wskazuje 95%

Jakub Piwoński
2026/08/13 14:40
1
0

Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota wrócił z filmowego niebytu i wszystko wskazuje na to, że Warner Bros. mogło popełnić spory błąd, skazując produkcję na zapomnienie.

To naprawdę niecodzienna sytuacja. Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota był już właściwie skazany na niebyt, kiedy Warner Bros. zdecydowało się odłożyć gotowy film na półkę. Produkcję uratowało dopiero Ketchup Entertainment, które odkupiło do niej prawa i postanowiło wprowadzić ją do kin. Dziś, na kilkanaście dni przed premierą, film może pochwalić się 94 proc. pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes.

Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota
Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota

Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota zbiera świetne recenzje

Wcześniej informowaliśmy już, że pierwsze reakcje na Strusia Pędziwiatra i zemstę Kojota były zaskakująco dobre. Pojawiały się nawet porównania do Kto wrobił królika Rogera, czyli jednego z najbardziej cenionych przykładów połączenia animacji z aktorskim kinem. Teraz mamy znacznie więcej opinii i wygląda na to, że nie był to przypadek.

Jak wynika z danych Rotten Tomatoes, Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota ma obecnie 95 proc. pozytywnych ocen na podstawie 44 recenzji. Na Metacritic film otrzymał natomiast 75 punktów na 100, przy 18 ocenach krytyków. To wyniki, które mogą być szczególnie zaskakujące, jeśli przypomnimy sobie, jak blisko skasowania była ta produkcja.

Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota to niezwykle wciągające połączenie animacji i kina aktorskiego, które nie pozwoli wam przestać się uśmiechać. – Joey Magidson

Jako dziewczynka urodzona w Nowym Meksyku, która co tydzień w drodze do szkoły goniła strusie, ten film naprawdę trafił w moje serce. Nie mogę się doczekać, żeby oglądać go raz za razem. – Marissa Hill

Kiedy dowiecie się, że studio próbowało nie tylko pogrzebać tak dobry film, ale prawdopodobnie najlepszy film z serii Looney Tunes, eksplodujecie jak Diabeł Tasmański. – Dempsey Pillot

GramTV przedstawia:

Historia Strusia Pędziwiatra i zemsty Kojota jest wyjątkowo pechowa. Warner Bros. zdecydowało się wcześniej zrezygnować z kinowej dystrybucji filmu i rozważało całkowite odpisanie jego kosztów. Produkcja, w której występują John Cena i Will Forte, miała więc trafić do szuflady, mimo że wyniki pokazów testowych były bardzo dobre. Ostatecznie film uratowało Ketchup Entertainment. Wytwórnia miała zapłacić za prawa do produkcji około 50 mln dolarów, a następnie zdecydowała się na jej kinową dystrybucję. To właśnie dzięki tej decyzji pozycja, której widzowie mogli nigdy nie zobaczyć, za chwilę trafi na duży ekran.

Jest jednak pewien problem. Świetne recenzje niekoniecznie przełożą się na sukces finansowy. Według obecnych prognoz Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota może podczas pierwszego weekendu zarobić w USA zaledwie 6–8 mln dolarów. Film ma trafić do kin 28 sierpnia 2026 roku. W Polsce film będzie wyświetlany w listopadzie.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 14:44

Podczas gdy wiele produkcji w Hollywood przewala bez sensu ogromną kasę na marketing, tutaj akurat przydałoby się tej kasy trochę więcej na promocję, ale pewnie nic z tego jako że film miał duże problemy z dystrybucją. Jeżeli okaże się dobry może podratuje go tzw. "word-of-mouth" albo błyśnie dopiero na streamingu. Prównuje to do He-Mana - film był nawet dobrze przyjęty i przez widzów i przez krytków ale w kinach był klapą...