Dziesięciu Samurajów, czyli o legendarnych postaciach w popkulturze słów kilka!

Artykuł Sponsorowany
2024/07/09 15:00
1
2

Samurajów w popkulturze było wielu, ale którzy byli najbardziej popularnymi w ostatnich latach?

Shogun / Disney Plus
Shogun / Disney Plus

Powiedzieć, że samurajów w popkulturze jest wielu to jak nic nie powiedzieć. Zainteresowanie bowiem takimi klimatami zawsze było dość mocne wśród geeków bez względu na to czy zaczęło się ono od popularnego ostatnimi czasy serialu „Shogun” na Disney Plus, filmu „Ostatni Samuraj” z Tomem Cruisem, grą Total War: Shogun… czy nawet starym oraz mocno kiczowatym obrazem „Gliniarz samuraj”. Kto bowiem nie zna kultowego wyjaśnienia co po japońsku oznacza słowo „katana”?

Tak naprawdę słowo „samuraj” oznacza po japońsku „wojownik”, a ich stan można byłoby nazwać prosto szlachtą wojskową. Pierwotnie służyli oni najwyższym kręgom w hierarchii, ale również służyli jako gwardia samego cesarza. Samurajów według różnych podań wśród japońskiego ludu było około 10 procent, a ostatnim samurajem uznaje się Saigo Takamoriego, który popełnił samobójstwo w roku 1877 po Buncie Satsumy.

W tym tekście postanowiliśmy się skupić na dziesięciu najpopularniejszych samurajach w popkulturze. Okazuje się, że wybór wcale nie był taki prosty jak mogłoby się wydawać, ponieważ o ile bohaterów posługujących się katanami w kulturze popularnej było wielu, tak samurajów znanych szerszemu gronu już trudniej. W niektórych przypadkach również nie zawsze było tak, że główny bohater obrazu faktycznie był samurajem lub też w stu procentach można byłoby go takowym nazwać.

GramTV przedstawia:

Dlatego też mamy nadzieję, że znajdziecie w tym zestawieniu swoich ulubieńców lub też podacie nam przykłady swoich ulubionych, legendarnych wojowników. Co ważne – w tym zestawieniu kolejność nie ma większego znaczenia.

A zaczynami od…

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Ostatni wtorek

Wydaje mi się że Ghost of Tsushima zasługuje na miejsce na tej liście bardziej niż ostatni serial Netflixa. Przede wszystkim postać była fenomenalnie zrealizowana. Plus faktycznie można było realizować fantazje samuraja.

Generalnie w GoT głównie co bym zmienił to dał możliwość graczowi cały czas kroczyć ścieżką honoru. Ghost to powinien być wybór.