InformacjeZapowiedź - PC

Gamescom 2017 - God's Trigger - wrażenia - Hotline Miami po polsku

... Katarzyna Dąbkowska

Kolejna polska gra warta uwagi.

Tegoroczne targi Gamescom obfitowały w wiele ciekawych, polskich produkcji. Jedną z nich było zapowiedziane niedawno God's Trigger, czyli strzelanka, która przeniesie nas w klimaty kompletnej rozwałki. Gra otrzymała nagrodę w kategorii Best Puzzle / Skill Game, choć złośliwi powiedzą, że produkcja nie miała po prostu żadnej konkurencji. My jednak mieliśmy okazję zagrać w tę grę i możemy z czystym sumieniem przyznać, że One More Level wykonało kawał dobrej roboty.

God's Trigger opowiada historię dwójki bohaterów: Harry'ego, przedstawiciela rasy aniołów, który schodzi na ziemię, by walczyć o sprawiedliwość oraz Judy, demonicy, która z pomocą broni stara się odkupić swoje najcięższe grzechy. Razem stanowią zgrany duet, który ma za zadanie pokonać czterech jeźdźców apokalipsy. Wszystko, co powinniście wiedzieć, znalazło się w zwiastunie, który mogliśmy zobaczyć podczas prezentacji i który wy możecie zobaczyć poniżej:

Fabuła jest niespecjalnie trudna do ogarnięcia, a gra w zasadzie sprowadza się do kompletnej rozwałki. Gracz wciela się w jedną z wybranych postaci, a następnie rzuca się w wir walki. Można przy tym skorzystać z możliwości gry samodzielnej w ramach kampanii dla pojedynczego gracza, ale w porównaniu z trybem kooperacji wypada ona raczej blado.

Rozgrywka w tej grze przypomina w zasadzie Hotline Miami. Mamy tutaj zatem do czynienia z kamerą zawieszoną nad pomieszczeniami, a samo sterowanie jest niezwykle proste do opanowania. Ot, wciskamy prawy trigger, by strzelić, lewy, by skorzystać z umiejętności specjalnej, lewy analog służy do chodzenia po świecie, a prawy – do obracania postacią. Brzmi na proste zadanie, ale to tylko pozory. Podobnie jak w Hotline Miami i tutaj rozgrywka jest niezwykle trudna. Wystarczy jeden strzał, by przeciwnik powalił nas na glebę. Na szczęście jest jeszcze szansa, by uratować sytuację - jeden z naszych bohaterów musi podejść do zakrwawionego uczestnika bójki i ocucić go wciskając dłużej przycisk na padzie. W praktyce ciężko to wykonać, kiedy zewsząd napierają na nas przeciwnicy, a czas na odratowanie przyjaciela w boju jest mocno ograniczony.

Jeśli myślicie, że przejdziecie tę grę bez stracenia życia chociażby raz, bardzo się mylicie. Skończenie jednego poziomu może trwać w nieskończoność, jeśli nie jesteście wprawieni w boju. Życie traci się bardzo często, ale na szczęście gra ładuje się też bardzo szybko, więc ponownie trafiamy w wir bitwy.

Gra ma tryb dla pojedynczego gracza, ale nie wydaje mi się, żeby był w tym momencie interesujący. Grając z obcymi ludźmi bawiliśmy się znakomicie i chyba po to właśnie została stworzona ta gra – na posiadówy z kumplami w sobotnie wieczory. Tryb single player z pewnością zainteresuje lubiących produkcje pokroju wspomnianego wcześniej Hotline Miami, ale nie oszukujmy się – w co-opie jest po prostu lepiej.

God's Trigger to gra wymagająca, skupiająca się na kompletnej rozwałce i rozlewie krwi. Może to dziwnie zabrzmi, ale to właśnie mi się podoba. Gra świetnie nadaje się dla graczy, którzy lubią posiedzieć sobie z kumplami przy ciekawej grze.

Najnowsze
Lubisz nas?