Zewnętrzna firma testerów okłamała CDP RED w sprawie Cyberpunka 2077 – wynika z wycieku raportu

Radosław Krajewski
2022/06/26 22:40
15
0

Produkcję mieli testować niedoświadczeni pracownicy, którzy zalewali RED-ów zbyt dużą liczbą raportów.

Jak bumerang wraca temat stanu technicznego Cyberpunka 2077 na premierę w grudniu 2020 roku. Tytuł został wydany w tak katastrofalnym stanie, że Sony zdecydowało się nawet wycofać grę z PlayStation Store. CD Projekt RED przez kolejne miesiące łatało swoją produkcję, aby doprowadzić ją do stanu grywalności na każdej z wydanych platform. Nieco ponad miesiąc po debiucie gry deweloperzy opublikowali film z przeprosinami. Padło wtedy stwierdzenie, że za sytuację odpowiada kontrola jakości. Niesławne słowa Marcina Iwińskiego odbiły się szerokim echem i stały się obiektem żartów i kpin. Okazuje się, że mogło być w nich sporo prawdy, na co wskazuje wyciek 72-stronnicowego dokumentu.

Zewnętrzna firma testerów okłamała CDP RED w sprawie Cyberpunka 2077 – wynika z wycieku raportu

Anonimowy informator wysłał prowadzącym kanał Upper Echelon Gamers plik, w którym znajdują się dane dotyczące problemów Cyberpunka 2077 przed wydaniem gry. Raport koncentruje się na Quantic Lab, firmie zajmującej się kontrolą jakości, która wykonała wiele testów produkcji. Wyróżniono trzy największe problemy firmy, którymi są:

  • Zbyt duża liczebność zespołu pracującego nad Cyberpunkiem 2077, aby dotrzymać kontraktu.
  • Powierzenie testów juniorom z doświadczeniem w QA poniżej sześciu miesięcy, zamiast obiecanych pracowników wyższego szczebla z większym doświadczeniem.
  • Pracownicy Quantic Lab mieli wyrabiać dzienne limity zgłaszania błędów, co doprowadziło do tego, że CDP RED otrzymywało tysiące bezsensowych raportów o błędach. Ich sprawdzanie zajmowało dużo czasu i spowodowało, że wiele problemów nie zostało znalezionych, ani nie nadano im priorytetu.

GramTV przedstawia:

Jeżeli dokument jest prawdziwy, to słowa Iwińskiego nabierają zupełnie innego znaczenia. Wtedy jednak nikt nie oskarżał zewnętrznej firmy QA, która jak podaje raport, zawiodła przy sprawdzeniu tak rozbudowanej gry. Poniższy film opublikowany przez Upper Echelon Gamers podaje wszystkie szczegóły i dokładnie je wyjaśnia. W materiale pada wiele sformułowań, w tym nazw, harmonogramów produkcji i wiele innych wewnętrznych informacji.

Komentarze
15
dariuszp
Gramowicz
27/06/2022 10:41
GThoro napisał:

Błędy i jakość swoją drogą, ale gra ma za uszami wiele rzeczy, które bugami nie są :F Pościg na szynach, kiedy wrogowie wybuchają w konkretnych miejscach, a strzelanie w nich jest tylko ozdobą, czy wybory, które nie mają znaczenia - to nie są błędy czy kiepski stan techniczny. To celowe designowe decyzje, które nie przystoją grom indie, a co dopiero wielkim AAA hitom.

Wybory mają znaczenie do pewnego stopnia ale tylko w The Pickup i w finalnej misji. 

Pościg na szynach wynikał z tego że nie mieli żadnego mechanizmu do pościgu. Nie wiem jak to wygląda teraz ale kierowcy nie reagowali na walkę uciekając tylko uciekali z samochodów. Policja nie była w stanie prowadzić pościgów. Wyścigi były popsute i oni zwyczajnie teleportowali samochody za Tobą co powodowało ich wybuchanie i brzmiało jakby wojna się działa plus mechanizm miał błędy i gra potrafiła teleportować przeciwnika przed Ciebie przed metą.

Więc zwyczajnie musieli to zrobić na szynach. Mało tego - podczas całej sceny możecie się po prostu rozglądać i jak nie będziecie strzelać to samochód i tak rozwali się o sklep. 

W pościgu w jednym z prologów znowu jeździsz w kółko aż rozwalisz wszystkie samochody. Co też jest zabawne jak się zorientujesz że jeździsz w kółko z bandą debili za Tobą. A oni gonią Cię jak w kreskówce. 

Bardziej mnie boli że to całe gadanie z przekupywaniem policji, z tworzeniem relacji z gangami itp okazało się nieprawdziwe. Zamiast tego mieliśmy globalny "street cred" a policja to jakiś żart. 

wolff01
Gramowicz
27/06/2022 08:31

A co z dlc? :)

Czaroxxx
Gramowicz
27/06/2022 08:03
GThoro napisał:

Błędy i jakość swoją drogą, ale gra ma za uszami wiele rzeczy, które bugami nie są :F Pościg na szynach, kiedy wrogowie wybuchają w konkretnych miejscach, a strzelanie w nich jest tylko ozdobą, czy wybory, które nie mają znaczenia - to nie są błędy czy kiepski stan techniczny. To celowe designowe decyzje, które nie przystoją grom indie, a co dopiero wielkim AAA hitom.

Dokładnie mogą zwalać winę na cały świat za to, że gra wyszła w stanie jakim wyszła. Nie zmienia to jednak faktu, że produkt który otrzymaliśmy nijak się ma do tego który nam sprzedawali przed premierą a to z bugami nie ma nic wspólnego. 

GThoro
Gramowicz
27/06/2022 07:49

Błędy i jakość swoją drogą, ale gra ma za uszami wiele rzeczy, które bugami nie są :F Pościg na szynach, kiedy wrogowie wybuchają w konkretnych miejscach, a strzelanie w nich jest tylko ozdobą, czy wybory, które nie mają znaczenia - to nie są błędy czy kiepski stan techniczny. To celowe designowe decyzje, które nie przystoją grom indie, a co dopiero wielkim AAA hitom.

ahmeddriver
Gramowicz
27/06/2022 07:22

Kiedy za darmo na Epicu ?

koNraDM4
Gramowicz
27/06/2022 03:52
FromSky napisał:

Wczytałeś się? Oni pewnie wykryli wszystkie błędy jakie spotkali i jeszcze wiecej ale kompletnie zawiodło zarządzanie tymi błedami, każdy wrzucali do jednej wielkiej listy a mogły być w niej zgłoszone te same błedy wiele razy albo poważne obok błahych. I teraz developerzy lecieli po koleji ale nie zdążyli przejść całej listy bo zarząd naciskał na premierę, jakby ktoś sensownie ustalił priorytety które błedy muszą zniknąć koniecznie i pierwszej kolejności to inaczej by to wyglądało, nawet bez kolejnego opóźnienia

To nie powinni pracować jako testerzy gdyż normalną rzeczą jest określanie powagi błędu i tego jak często występuje czy jak trudno go wywołać i aplikując do firmy testującej gry są sprawdzane między innymi umiejętności szacowania 'ważności' błędów.

A tak po za tym krótko po premierze wiele źródeł wskazywało wiele powodów dlaczego stało się to co się stało i jednym z tych powodów miało być "nie branie pod uwagę opinii testerów" gdzie jako źródło podawany był anonimowy pracownik studia. Czy to była prawda czy nie to nawet dziś brzmi to jak najbardziej prawdziwie.

dariuszp
Gramowicz
27/06/2022 03:19

Ale bzdury. Weź premierową wersję gry. Nie zagrasz godziny bez trafienia na setki problemów.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie wydał by decyzji by tą grę wydać w takiej postaci.

Zwalanie winy na QA czy to własne czy zewnętrzne nie ma znaczenia. Bo CDPR dokładnie wiedziało co wydają.

To nie jest tak że nie wiedzieli. Nie ma szans żeby nie wiedzieli. To jest zwyczajnie nie możliwe.

Także albo firma musiała wykazać zysk przed końcem roku albo ktoś chciał dostać bonus za wyniki finansowe. I stwierdzili że zapłacą dobra wolą fanów.

I tak się stało. Zarobili krocie. Ale jednocześnie stracili cały szacunek jaki sobie zebrali.

FromSky
Gramowicz
27/06/2022 02:46
alex1112 napisał:

Tak, tak niedoświadczeni testerzy nie potrafili wykryć błędów, które potem psuły/uniemożliwiały grę graczom nieznającym się kompletnie na testowaniu.

Wczytałeś się? Oni pewnie wykryli wszystkie błędy jakie spotkali i jeszcze wiecej ale kompletnie zawiodło zarządzanie tymi błedami, każdy wrzucali do jednej wielkiej listy a mogły być w niej zgłoszone te same błedy wiele razy albo poważne obok błahych. I teraz developerzy lecieli po koleji ale nie zdążyli przejść całej listy bo zarząd naciskał na premierę, jakby ktoś sensownie ustalił priorytety które błedy muszą zniknąć koniecznie i pierwszej kolejności to inaczej by to wyglądało, nawet bez kolejnego opóźnienia

Kafar
Gramowicz
27/06/2022 00:15

Stwierdzenie że to przez juniorów bez chamskim stwierdzeniem obrażających pracowników. A może raportów było tak dużo bo po prostu błędów było od groma. Zresztą stan techniczny gry był tak niski że branża takiej premiery jeszcze nie widziała. Nie mówię że testerzy są bez winy, ale razi mnie gdy ktoś wychodzi z ryjem przed kamerę i wskazuje jednego winnego. Skoro takie były problemy to trzeba było się tym po prostu zająć w trakcie produkcji, spotkać się z nimi i zerknąć czy faktycznie zgłaszają bzdury czy gra na prawdę jest w rozsypce.Zresztą zwalanie winy na zewnętrzną firmę gdy sami pracownicy CDPR mówili że produkt był w tragicznym stanie wypychany na siłę.

JakiśNick
Gramowicz
27/06/2022 00:12
Maver_PL napisał:

Outsourcing nie jest normalny, jest tylko znakiem współczesnych oszczędnosci i obniżania jakości w firmach. A najlepszym przykładem jest taka sytuacja właśnie. Biedny CDP wydelegował, Janusz biznesu zarobił a oni "nie wiedzieli że im kiepsko testują"No straszne, to może teraz zaczną zatrudniać ludzi i dbac o jakość a nie tylko słupki w excelu.

Kotleciq napisał:

Outsourcing jest normalną praktyką. Po jaką cholerę zatrudniać i bezkońca szkolić dodatkowych 50-200 osób, jak może zajmować się tym zewnętrzna firma, która specjalizuje się tylko i wyłącznie w tym zakresie? Po za tym, ten "Janusz" jak ich określiłeś pracuje dla takich firm jak... CD Projekt Red, Paradox Interactive, THQ Nordic, Ubisoft, Techland, Deep Silver. A to tylko wyróżniona część, którą podali na swojej stronie. 

Maver_PL napisał:

No tak, bo taka ilosc bledow mogla byc przeoczona przez devsów. Poza tym maja za swoje skoro zamiast zatrudnic testerów samemu oddelegowali robote do jakiegos Janusza biznesu zeby przyoszczędzić.

Ale po co zatrudniać 200 osób do jednej gry? Ich trzeba wyszkolić, albo przedtem wyszkolić HR żeby wiedział czego szuka. Zrobią swoje w rok a potem idą do zwolnienia. A tak to siedzą w firmie "Janusza" jak to nazywasz i tam pracują 10 lat i robią tylko to, zmieniają im się tylko gry nad którymi aktualnie siedzą. W ten sposób pracują wydajniej, lepiej i taniej.

Kotleciq
Gramowicz
26/06/2022 23:57
Maver_PL napisał:

Outsourcing nie jest normalny, jest tylko znakiem współczesnych oszczędnosci i obniżania jakości w firmach. A najlepszym przykładem jest taka sytuacja właśnie. Biedny CDP wydelegował, Janusz biznesu zarobił a oni "nie wiedzieli że im kiepsko testują"No straszne, to może teraz zaczną zatrudniać ludzi i dbac o jakość a nie tylko słupki w excelu.

Kotleciq napisał:

Outsourcing jest normalną praktyką. Po jaką cholerę zatrudniać i bezkońca szkolić dodatkowych 50-200 osób, jak może zajmować się tym zewnętrzna firma, która specjalizuje się tylko i wyłącznie w tym zakresie? Po za tym, ten "Janusz" jak ich określiłeś pracuje dla takich firm jak... CD Projekt Red, Paradox Interactive, THQ Nordic, Ubisoft, Techland, Deep Silver. A to tylko wyróżniona część, którą podali na swojej stronie. 

Maver_PL napisał:

No tak, bo taka ilosc bledow mogla byc przeoczona przez devsów. Poza tym maja za swoje skoro zamiast zatrudnic testerów samemu oddelegowali robote do jakiegos Janusza biznesu zeby przyoszczędzić.

​" ​Outsourcing nie jest normalny, jest tylko znakiem współczesnych oszczędnosci i obniżania jakości w firmach."

ok, szkoda dalej strzępić na ciebie ryja.

Maver_PL
Gramowicz
26/06/2022 23:49
Kotleciq napisał:

Outsourcing jest normalną praktyką. Po jaką cholerę zatrudniać i bezkońca szkolić dodatkowych 50-200 osób, jak może zajmować się tym zewnętrzna firma, która specjalizuje się tylko i wyłącznie w tym zakresie? Po za tym, ten "Janusz" jak ich określiłeś pracuje dla takich firm jak... CD Projekt Red, Paradox Interactive, THQ Nordic, Ubisoft, Techland, Deep Silver. A to tylko wyróżniona część, którą podali na swojej stronie. 

Maver_PL napisał:

No tak, bo taka ilosc bledow mogla byc przeoczona przez devsów. Poza tym maja za swoje skoro zamiast zatrudnic testerów samemu oddelegowali robote do jakiegos Janusza biznesu zeby przyoszczędzić.

Outsourcing nie jest normalny, jest tylko znakiem współczesnych oszczędnosci i obniżania jakości w firmach. A najlepszym przykładem jest taka sytuacja właśnie. Biedny CDP wydelegował, Janusz biznesu zarobił a oni "nie wiedzieli że im kiepsko testują"No straszne, to może teraz zaczną zatrudniać ludzi i dbac o jakość a nie tylko słupki w excelu.

Kotleciq
Gramowicz
26/06/2022 23:44
Maver_PL napisał:

No tak, bo taka ilosc bledow mogla byc przeoczona przez devsów. Poza tym maja za swoje skoro zamiast zatrudnic testerów samemu oddelegowali robote do jakiegos Janusza biznesu zeby przyoszczędzić.

Outsourcing jest normalną praktyką. Po jaką cholerę zatrudniać i bezkońca szkolić dodatkowych 50-200 osób, jak może zajmować się tym zewnętrzna firma, która specjalizuje się tylko i wyłącznie w tym zakresie? Po za tym, ten "Janusz" jak ich określiłeś pracuje dla takich firm jak... CD Projekt Red, Paradox Interactive, THQ Nordic, Ubisoft, Techland, Deep Silver. A to tylko wyróżniona część, którą podali na swojej stronie. 

Maver_PL
Gramowicz
26/06/2022 23:27

No tak, bo taka ilosc bledow mogla byc przeoczona przez devsów. Poza tym maja za swoje skoro zamiast zatrudnic testerów samemu oddelegowali robote do jakiegos Janusza biznesu zeby przyoszczędzić.

alex1112
Gramowicz
26/06/2022 23:14

Tak, tak niedoświadczeni testerzy nie potrafili wykryć błędów, które potem psuły/uniemożliwiały grę graczom nieznającym się kompletnie na testowaniu.

Z wypowiedzi wynika, że zawalił zarząd, który "ustawowo usiłował znieść ubóstwo".  czyli postanowili zarządzaniami wymagać aby rozwiązały się sprawy nad którymi powinni siedzieć i doglądać, oraz sypać hajsiwo na doświadczonych pracowników.

I panie radku co z tymi artykułem dotyczącym cen akcji? Bo tu już ceny oscylują na poziomie 2017r. I jest świetny materiał na newsa, chyba że na gram.pl to tylko w superlatywach o "bogach" branży.