Wiedźmina 3 na Gamescomie wszyscy się spodziewali. Ale jedynie w związku z nadchodzącym dodatkiem.
Okazało się jednak, że CD PROJEKT RED miał w zanadrzu coś jeszcze. Remaster legendarnego Wiedźmina 3: Dziki Gon.
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster
Remaster Dzikiego Gonu nigdy nie miał być płatny
Nadchodzące Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster to m.in. ładniejsza grafika, ale nie tylko. Polskie studio ogłosiło, iż odświeżone wydanie hitu z 2015 roku ma zaoferować graczom aż 40 nowości. Wraz z nim modyfikacji ulegną m.in. system walki, poruszanie się samego Geralta oraz jego drzewko umiejętności. Tak czy inaczej, otrzymamy cały pakiet poprawek, dzięki którym Dziki Gon w mniejszym stopniu przypominać będzie produkcję mają już ponad dekadę na karku. I to wszystko całkowicie za darmo, na co zwraca się od samego początku uwagę. Wszak wiele z dużych studiów za taki pakiet poprawek i usprawnień kazałoby sobie zapłacić – nierzadko słono zapłacić. Tymczasem REDZI dadzą Remaster za darmo wszystkim posiadaczom oryginału,
Jak w rozmowie z The Game Business zapewnił CEO CD PROJEKT RED, Michał Nowakowski, studio nigdy nie brało pod uwagę innej opcji:
To nigdy nie było pytanie, które sobie zadawaliśmy. Wchodziliśmy z Fool’s Theory głębiej w produkcję Pieśni z Przeszłości i zaczęliśmy rozmawiać: “Dlaczego nie unowocześnić tej gry? Wszystko wyglądało tak, jakby zostało stworzone 10 lat temu”. Bo faktycznie zostało stworzone ponad 10 lat temu.
Zaczęliśmy rozmawiać o tym, co moglibyśmy poprawić. Zaczęło się od małych rzeczy, a potem zmieniło w większy projekt i nagle zdaliśmy sobie sprawę, że mamy w rękach remaster.
Ale wracając do pytania o kwestie komercyjne – nigdy nie myśleliśmy o tym w ten sposób. Elementem komercyjnym jest dodatek, ale jeśli chodzi o samą grę, naprawdę czuliśmy, że podarowanie jej graczom, którzy już ją posiadają, to podejście w stylu CDPR. To po prostu nigdy nie podlegało dyskusji.
GramTV przedstawia:
Premiera Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster już 29 września 2026 roku na komputerach osobistych, PlayStation 5, XBOX Series X/S oraz rzecz jasna Nintendo Switch 2. Warto w tym miejscu wspomnieć, że wszyscy posiadacze oryginalnej gry otrzymali już za darmo dostęp do obu dotychczasowych rozszerzeń, a za kilka tygodni otrzymają również nadchodzący remaster.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
To ja sobie pozwolę kisnąć. Tak na poważnie to oczywiście, należy doceniać pozytywne aspekty działalności firm, po prostu CDPR ma dość pozytywną passę, to fakt zrobienia update'u za darmo bardziej się wyróżnia i mieli masę nowinek ostatni, dlatego o tym się pisze. Poza tym polska firma, jednak warto chyba promować "naszych" :)
GThoro napisał:
Nie twierdzę, że becia nie jest chciwa, to jedno z pazerniejszych bytów próbujących żerować na modderach, ale dali za darmo to dali. Quake I i II też. Możesz sobie kisnąć ze śmiechu, ale to nie zmienia faktu, że to zrobili. Give credit where credit is due czy jakoś tak.
Takie ślepe promowanie naszych nie zawsze się dobrze kończy, Np. Dawnwalker mimo iż to "rodzima" gra to mamy ceny z bani na Steamie. Zdaję sobie sprawę, że statystyczny gracz ma krótką pamięć, ale ten wspaniały CDPR próbował gaslightować graczy na premierę CP2077. Dali za darmo to fajnie, ale ołtarzyka im budować nie będę. To nie są moi przyjaciele, żadna firma/korpo nie jest tego warta.
Silverburg
Gramowicz
03/09/2026 11:33
GThoro napisał:
Nie twierdzę, że becia nie jest chciwa, to jedno z pazerniejszych bytów próbujących żerować na modderach, ale dali za darmo to dali. Quake I i II też. Możesz sobie kisnąć ze śmiechu, ale to nie zmienia faktu, że to zrobili. Give credit where credit is due czy jakoś tak.
To ja sobie pozwolę kisnąć. Tak na poważnie to oczywiście, należy doceniać pozytywne aspekty działalności firm, po prostu CDPR ma dość pozytywną passę, to fakt zrobienia update'u za darmo bardziej się wyróżnia i mieli masę nowinek ostatni, dlatego o tym się pisze. Poza tym polska firma, jednak warto chyba promować "naszych" :)
GThoro
Gramowicz
03/09/2026 10:31
Silverburg napisał:
Skrim jako przykład gry od developerów, którzy nie są chciwi. Chyba zaraz skisnę ze śmiechu :D
GThoro napisał:
Łojej jacy oni hojni łojejejejejej... Masa takich wyszła jako darmowy upgrade (bordery, wasteland 2, metro, stalker, skyrim, quake, titan quest, ...) i redzi nie są tutaj wyjątkiem. To po prostu klepanie pozytywnego PR przed premierami, żeby się o nich fajnie (i dużo) mówiło.
Nie twierdzę, że becia nie jest chciwa, to jedno z pazerniejszych bytów próbujących żerować na modderach, ale dali za darmo to dali. Quake I i II też. Możesz sobie kisnąć ze śmiechu, ale to nie zmienia faktu, że to zrobili. Give credit where credit is due czy jakoś tak.