Ciało Witolda Płóciennika znaleziono 3 września w lesie. Prokuratura przekazała wstępne ustalenia dotyczące przyczyny jego śmierci.
Niedawno informowaliśmy, że polska branża filmowa została wstrząśnięta informacją o śmierci operatora Witolda Płóciennika. Teraz Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim ujawniła więcej informacji dotyczących tragicznego zdarzenia.
Witold PłóciennikOnet.pl
Prokuratura podała oficjalną przyczynę śmierci
Przypomnijmy, że Witold Płóciennik zaginął w sobotę, 29 sierpnia. Akcja poszukiwawcza rozpoczęła się 31 sierpnia, a o pomoc w jego odnalezieniu zaapelowała Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie. Poszukiwania miały szeroki zakres i odbiły się echem w całej Polsce. Wykorzystano między innymi śmigłowiec, drony oraz psy tropiące. W akcję zaangażowały się także straż pożarna i wojsko, a ratownicy wodni sprawdzali jezioro Lubiąż w Lubniewicach, gdzie Płóciennik był widziany po raz ostatni.
3 września w lesie w Lubniewicach, w okolicach jeziora Krzywe, odnaleziono ciało operatora.
GramTV przedstawia:
Dziś wiadomo już nieco więcej. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie przekazała informacje dotyczące przeprowadzonej sekcji zwłok. Wykazała ona, że do śmierci Płóciennika mogło dojść już w dniu jego zaginięcia. Jako bezpośrednią przyczynę zgonu wskazano ostrą niewydolność oddechowo-krążeniową.
Według wstępnych ustaleń nie znaleziono żadnych śladów, które mogłyby sugerować udział osób trzecich. Prokuratura zapowiedziała jednak przeprowadzenie dalszych badań, które mają pozwolić na „bardziej precyzyjne ustalenie przez powołanego biegłego przyczyn zgonu”.
Witold Płóciennik był operatorem filmowym, któremu uznanie przyniosły zdjęcia do filmów Ikar. Legenda Mietka Kosza oraz Zieja. Pracował również przy takich produkcjach jak Święto ognia, Jak pies z kotem, a także serialach Kruk, Klangor i Ołowiane dzieci.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!