Nakręcił Resident Evil i na tę chwilę mówi „stop” wszelkim franczyzom

Jakub Piwoński
2026/09/06 12:30
0
0

Zach Cregger, po sukcesie Barbarzyńców i Zniknięć, zajął się filmem z serii Resident Evil. Nie ma jednak co liczyć na jego szybki powrót do wielkich franczyz.

Zbliża się premiera nowej filmowej wersji Resident Evil. Zach Cregger, reżyser, który przebił się w Hollywood najpierw za sprawą Barbarzyńców, a następnie Zniknięć, podjął się tego projektu, ale już teraz daje do zrozumienia, że nie zamierza ponownie pracować przy kolejnej dużej franczyzie. Powód jest oczywisty. Cregger nie chce ograniczać swojej kreatywności.

Resident Evil
Resident Evil

Reżyser Resident Evil jasno stwierdził, że nie planuje zajmować się innymi franczyzami

Reżyser wyjaśnia to w taki sposób:

Nigdy nie zgłosiła się do mnie inna franczyza. Może tak, ale nigdy by to do mnie nie dotarło, ponieważ wyraziłem się jasno, że nie robię tego [ponownie]. Robię to teraz i to jest to dla mnie.

Powód jest prosty. Cregger postrzega siebie przede wszystkim jako pisarza i scenarzystę, dlatego nie chce tworzyć historii wokół z góry określonych elementów należących do istniejącego IP.

Nie będę zajmował się żadnymi innymi franczyzami – tylko dlatego, że jestem pisarzem i chcę pisać wszystko, co chcę napisać. Nie chcę pisać czegoś, w czym muszę się upewnić, że taguję różne punkty danych, aby zaspokoić X. Chcę tylko mnie zadowolić.

Dlaczego więc zdecydował się właśnie na Resident Evil? Cregger wskazuje przede wszystkim na swoją miłość do gier oraz swobodę, jaką otrzymał od Capcom i Sony przy tworzeniu filmu.

GramTV przedstawia:

Jedynym powodem, dla którego myślę, że Resident Evil jest dla mnie w porządku, jest to, że jestem entuzjastycznie nastawiony do gier i podoba mi się historia, o której myślałem z grami, i robię to dla siebie. Myślę, że ten film jest fajny i mam nadzieję, że sprawdzi oczekiwania fanów. Sam nim jestem.

Jednocześnie Cregger miał już myśleć o pomysłach na sequel, więc jego zasada może nie dotyczyć Resident Evil. Czy rzeczywiście wróci do tego świata, przekonamy się w przypadku sukcesu filmu. Wkrótce mają pojawić się pierwsze recenzje. To one będą pierwszym prognostykiem ewentualnego sukcesu filmu.

Nadchodzący Resident Evil opowiada o Bryanie (Austin Abrams), kurierze medycznym, który zostaje uwikłany w przerażającą walkę o przetrwanie, gdy w ciągu jednej nocy wybucha chaos. Reakcja testowa z kwietnia mówiły o prostym, ale intensywnym filmie pokroju Mad Max: Na drodze gniewu. Resident Evil trafi do kin 18 września.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!