16 lat temu fałszywy zwiastun stał się prawdziwym filmem, który trafił do kin. Fani nadal czekają na kontynuację

Radosław Krajewski
2026/09/06 08:00
0
0

Szanse na trzecią część serii są bardzo małe.

Minęło już 16 lat od premiery filmu Maczeta. Produkcja z Dannym Trejo w roli głównej ma wyjątkową historię, ponieważ narodziła się z fikcyjnego zwiastuna, który początkowo miał być wyłącznie żartem Roberta Rodrigueza.

Maczeta
Maczeta

Maczeta zaczynała jako żart, a doczekała się własnej serii

W 2007 roku Quentin Tarantino i Robert Rodriguez przygotowali Grindhouse, będący hołdem dla kina eksploatacji popularnego szczególnie w latach 70. XX wieku. Projekt składał się z dwóch pełnometrażowych produkcji. Rodriguez odpowiadał za krwawy horror Grindhouse: Planet Terror, natomiast Tarantino nakręcił Grindhouse: Death Proof. Pomiędzy filmami widzowie mogli zobaczyć również kilka zwiastunów całkowicie fikcyjnych produkcji.

Swoje pomysły przedstawili między innymi Rob Zombie, Edgar Wright i Eli Roth. Ten ostatni stworzył zapowiedź horroru Święto dziękczynienia, który wiele lat później rzeczywiście doczekał się pełnometrażowej wersji. Robert Rodriguez przygotował natomiast zwiastun Maczety z Dannym Trejo w roli tytułowego bohatera.

Materiał trwający niespełna trzy minuty przedstawiał byłego meksykańskiego agenta federalnego, który po zdradzie rozpoczyna brutalną walkę z przeciwnikami. Całość celowo korzystała z charakterystycznych elementów taniego kina eksploatacji, od przerysowanej przemocy i absurdalnych scen akcji po stylistykę imitującą zniszczoną taśmę filmową. Jednocześnie historia nawiązywała do problemów związanych z imigracją i dyskryminacją w Stanach Zjednoczonych.

Robert Rodriguez początkowo nie planował rozwijać pomysłu. Reakcja widzów okazała się jednak na tyle pozytywna, że reżyser rozpoczął prace nad pełnometrażowym filmem. Produkcja trafiła do amerykańskich kin 3 września 2010 roku. Rodriguez wyreżyserował ją wspólnie z Ethanem Maniquisem, a przy scenariuszu współpracował z Álvaro Rodriguezem.

Maczeta stała się również pierwszą dużą rolą pierwszoplanową Danny'ego Trejo, który wcześniej przez lata pojawiał się przede wszystkim jako aktor drugoplanowy oraz odtwórca czarnych charakterów. W filmie tytułowy bohater zostaje wrobiony i trafia w sam środek konfliktu pomiędzy skorumpowanym senatorem z Teksasu a kartelem narkotykowym.

GramTV przedstawia:

Obsada była przy tym znacznie bardziej imponująca, niż można byłoby oczekiwać po projekcie wywodzącym się z fikcyjnego zwiastuna. Obok Trejo wystąpili Robert De Niro, Jessica Alba, Michelle Rodriguez, Steven Seagal, Lindsay Lohan, Don Johnson, Jeff Fahey oraz Cheech Marin.

Produkcja kosztowała 10,5 miliona dolarów, a na całym świecie zarobiła 45,5 miliona dolarów. Wynik okazał się wystarczająco dobry, aby pomysł Rodrigueza przerodził się w serię.

Twórca ponownie postanowił jednak zażartować z publiczności. Po zakończeniu Maczety pojawiła się zapowiedź filmu Maczeta zabija, a także kolejnej odsłony. W 2013 roku pierwsza z tych zapowiedzi rzeczywiście stała się pełnometrażową produkcją.

Maczeta zabija trafiła do amerykańskich kin 11 października 2013 roku. Danny Trejo ponownie wcielił się w głównego bohatera, ale tym razem Rodriguez jeszcze mocniej postawił na absurd i gwiazdorską obsadę. Na ekranie pojawili się między innymi Mel Gibson, Lady Gaga, Sofia Vergara, Amber Heard oraz Charlie Sheen, który zagrał prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Maczeta zabija kończyła się kolejnym fikcyjnym zwiastunem, tym razem zapowiadającym wyprawę bohatera w kosmos. Materiał sugerował jeszcze bardziej absurdalną historię z futurystycznymi klonami oraz maczetami przypominającymi miecze świetlne.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!