Już od dłuższego czasu co jakiś czas docierają do nas informacje o działaniach polityków związanych z bezpieczeństwem dzieci w internecie. Pora na kolejną odsłonę.
Tym razem Unia Europejska zamierza wziąć się za chatboty, produkty AI oraz serwisy z grami sieciowymi. Weryfikacja wieku nadchodzi.
Unia EuropejskaFoto: Hakan Dahlström
Unia Europejska proponuje EU Kids Act
Do pewnego momentu funkcjonowanie osób nieletnich w przestrzeni internetowej nie podlegało większej formalnej kontroli. Niemniej od pewnego czasu już się to zmienia, a niektóre państwa nawet na własną rękę wprowadzają stosowne regulacje. Temat ten jest szeroko omawiany też w strukturach europejskich w ramach tzw. EU Kids Act. Rzeczona ustawa ma wymóc na dostawcach treści weryfikację wieku użytkownika już w momencie zakładania konta w obrębie danej usługi. W następstwie dzieci poniżej 3. roku życia nie będą miały żadnego dostępu do mediów społecznościowych i wymienionych usług.
Od 3. do 13. roku życia konta zakładać będą mogli jedynie rodzice, zachowując jednak nad nimi pełną kontrolę – a i to tylko w określonych serwisach. Dla dzieci od 13 do 15 lat przygotowane ma być, również zakładane przez rodziców, konto “wprowadzające”. Dopiero młodzież od 15. roku życia będzie mogła samodzielnie tworzyć profile w miejscach, które uznane zostaną za “bezpieczne”. Co istotne, proces weryfikacji wieku ma dotyczyć nie tylko mediów społecznościowych, ale też coraz popularniejszych chatbotów AI, a nawet serwisów pozwalających na zabawę w gry wieloosobowe uznane za ryzykowne dla małoletnich.
Jak możemy wyczytać w dokumentacji opublikowanej przez serwis Euractiv:
Wniosek reguluje również systemy weryfikacji wieku chroniące prywatność i łatwo dostępne, a także sposób ich funkcjonowania. Ustawa EU KIDS Act zobowiąże dostawców usług społecznościowych oraz platform udostępniania wideo do przeprowadzania weryfikacji wieku w momencie, gdy użytkownik zakłada nowe konto. Będzie się to odbywać w oparciu o unijne narzędzie do weryfikacji wieku lub inne rozwiązania władz publicznych, które oferują równoważny poziom dokładności, niezawodności, solidności, prywatności, bezpieczeństwa, braku dyskryminacji oraz braku intruzywności. Istniejące konta podlegałyby proporcjonalnym kontrolom, a nie odgórnej, powszechnej weryfikacji wieku. Miałoby to miejsce na przykład w sytuacji, gdy konto zostało utworzone już wiele lat wcześniej lub jest powiązane z kartą kredytową należącą do posiadacza konta. W przypadku gier online obowiązkowe rekomendacje wiekowe będą wymagane dla każdej gry, z rygorystycznym egzekwowaniem poprzez weryfikację wieku w sklepie z aplikacjami podczas pobierania gry.
Ponadto, aby serwisy społecznościowe nie uzyskały dostępu do dzieci zanim ich rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa zostaną w pełni zweryfikowane przez władze publiczne, wniosek przewiduje weryfikację takich usług przed udostępnieniem ich małoletnim.
GramTV przedstawia:
Wszystkie serwisy, które obejmą nowe przepisy, zostaną objęte dodatkową opłatą. Mowa tutaj o swoistym corocznym “podatku”, za pomocą którego przepisy działające w ramach Kids Act będą finansowane oraz egzekwowane przez Komisję Europejską. Za nieprzestrzeganie zapisów przewidywana jest też kara w wysokości do 6% światowego rocznego obrotu danej firmy.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Na razie potwierdzanie tożsamości jest tylko w bankach a jak dowodzi ostatnia akcja z revolutem nawet to nie jest bezpieczne. Daliby sobie lepiej siana z tym dopóki nie wymyślą anonimowego tokena do uwierzytelniania wieku bez udostępniania jakichkolwiek danych.
Silverburg
Gramowicz
Wczoraj 11:55
Jak dla mnie mogą zablokować wszystkie media społecznościowe. To co mnie niepokoi to, kto i na jakiej zasadzie będzie uznawał, które media będą "bezpieczne". Kwestię bezpieczeństwa danych pominę, bo nie chce mi się strzępić języka.