Coraz więcej spekulacji narasta wokół roli Adama Drivera w MCU. Aktor ma wcielić się w jednego z najważniejszych przeciwników X-Men, ale najnowsze doniesienia sugerują, że jego historia może rozpocząć się znacznie wcześniej.
Niedawno poznaliśmy pełną obsadę rebootu X-Men. Wśród nazwisk znalazł się Adam Driver, który według wcześniejszych przecieków miał zagrać Magneto. Ostatecznie aktor ma jednak wcielić się w inną niezwykle istotną dla mutantów postać – Mister Sinistera, znanego również jako Nathaniel Essex. Teraz pojawiły się informacje, że jego rola może być znacznie większa, niż początkowo zakładano.
Mr. Sinister
Mister Sinister kolejnym przeciwnikiem Avengers?
Według najnowszej plotki Adam Driver ma pojawić się również w Avengers: Secret Wars, gdzie Mister Sinister miałby pełnić funkcję jednego z drugoplanowych antagonistów. Informacja nie została oczywiście oficjalnie potwierdzona przez Marvel Studios, dlatego na tym etapie należy traktować ją wyłącznie jako pogłoskę.
Jeśli jednak okaże się prawdziwa, oznaczałoby to, że Marvel zacznie wprowadzać elementy historii X-Men jeszcze przed premierą ich właściwego filmu. Avengers: Secret Wars ma być kontynuacją Avengers: Doomsday i jednym z najważniejszych wydarzeń kolejnej fazy MCU.
GramTV przedstawia:
Taki ruch mógłby mieć również konkretne uzasadnienie fabularne. Mister Sinister jest w komiksach jednym z najważniejszych przeciwników Cyclopsa i postacią silnie związaną z jego historią oraz genetyką rodu Summersów. Jego obecność w Secret Wars mogłaby więc jednocześnie przygotować grunt pod właściwy reboot X-Men.
To właśnie ten element szczególnie interesuje fanów. Jeśli Marvel rzeczywiście zdecyduje się na historię inspirowaną komiksami, Mister Sinister może odegrać znacznie większą rolę w nowej sadze mutantów, niż sugerowałaby jego potencjalna funkcja drugoplanowego złoczyńcy w Secret Wars.
Na razie pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy Marvel rzeczywiście zamierza wprowadzić Mister Sinistera do MCU jeszcze przed premierą X-Men? Jeśli najnowsze doniesienia okażą się prawdziwe, Adam Driver może dostać w nowej sadze Marvela znacznie większą rolę, niż początkowo przypuszczano.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!