To ważny dzień dla fanów science fiction. Tego dnia debiutowały dwa wielkie kinowe hity od legendarnego reżysera

Radosław Krajewski
2026/06/29 11:00
0
0

Jeden z filmów kończy 25 lat, zaś drugi zadebiutował w kinach 21 lat temu.

29 czerwca to wyjątkowa data dla fanów kina science fiction. Tego dnia na ekranach debiutowały dwa głośne filmy Stevena Spielberga, czyli A.I. Sztuczna inteligencja oraz Wojna światów.

A.I. Sztuczna inteligencja
A.I. Sztuczna inteligencja

A.I. Sztuczna inteligencja oraz Wojna światów – tego dnia oba filmy Stevena Spielberga debiutowały w odstępie zaledwie czterech lat

Dzisiaj swoje 25. urodziny obchodzi A.I. Sztuczna inteligencja, jeden z najbardziej niezwykłych i melancholijnych filmów w dorobku Stevena Spielberga. Produkcja zadebiutowała 29 czerwca 2001 roku i do dziś pozostaje jednym z ciekawszych przykładów kina science fiction, które zamiast widowiskowej akcji stawia przede wszystkim na emocje, samotność i pytania o granice człowieczeństwa.

Film opowiada historię Davida, zaawansowanego robota przypominającego dziecko, który został zaprogramowany do bezwarunkowej miłości. W tej roli wystąpił Haley Joel Osment, a na ekranie partnerowali mu m.in. Jude Law, Frances O’Connor, Brendan Gleeson i William Hurt. Co ciekawe, A.I. Sztuczna inteligencja przez lata kojarzona była również ze Stanleyem Kubrickiem, który rozwijał ten projekt przed swoją śmiercią. Ostatecznie to Spielberg doprowadził film do realizacji, tworząc dzieło łączące chłodną, futurystyczną wizję świata z bardzo emocjonalną opowieścią o potrzebie bycia kochanym.

Tego samego dnia, choć cztery lata później, do kin trafiła również Wojna światów. Film z 2005 roku kończy dziś 21 lat i pozostaje jednym z najintensywniejszych widowisk science fiction w karierze Spielberga. Reżyser sięgnął w nim po klasyczną powieść H.G. Wellsa, ale przeniósł historię inwazji obcych we współczesne realia, pokazując katastrofę przede wszystkim z perspektywy zwykłej rodziny próbującej przetrwać chaos.

GramTV przedstawia:

W głównej roli wystąpił Tom Cruise, któremu towarzyszyli Dakota Fanning, Justin Chatwin, Miranda Otto i Tim Robbins. Wojna światów była znacznie bardziej bezpośrednim, mrocznym i nerwowym widowiskiem niż wiele wcześniejszych filmów Spielberga o spotkaniach ludzi z przybyszami z kosmosu. Zamiast zachwytu i ciekawości, znanych chociażby z Bliskich spotkań trzeciego stopnia, reżyser postawił tutaj na panikę, bezradność i poczucie zagrożenia.

Choć oba filmy różnią się tonem, tempem i sposobem opowiadania, łączy je coś więcej niż tylko nazwisko reżysera oraz data premiery. Zarówno A.I. Sztuczna inteligencja, jak i Wojna światów pokazują Spielberga jako twórcę, który potrafi wykorzystywać science fiction nie tylko do budowania efektownego widowiska, ale także do opowiadania o lękach, tęsknotach i emocjach bardzo bliskich człowiekowi.

29 czerwca fani kina mają więc podwójny powód do filmowego świętowania. Jednego dnia wspominamy zarówno przejmującą historię robota, który chciał stać się prawdziwym chłopcem, jak i brutalną wizję świata zaatakowanego przez obcą cywilizację. Dwa różne filmy, dwa różne oblicza science fiction i jeden reżyser, który na stałe zapisał się w historii gatunku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!