22 lata temu doszło do wielkiego połączenia dwóch kultowych serii science fiction. Fani od dawna czekali na to kosmiczne starcie

Radosław Krajewski
2026/08/13 12:00
2
0

Obecnie są plany na powrót tego crossovera.

Dokładnie 22 lata temu do kin trafił Obcy kontra Predator. Film Paula W.S. Andersona nie zachwycił krytyków, ale spełnił marzenie fanów, którzy od lat czekali na pełnoprawne spotkanie dwóch najbardziej rozpoznawalnych potworów w historii science fiction.

Obcy kontra Predator
Obcy kontra Predator

Obcy kontra Predator – fani długo czekali na ten crossover kosmicznego łowcy z ksenomorfem

Dokładnie 13 sierpnia 2004 roku do kin w Ameryce trafił Obcy kontra Predator. Produkcja była czymś więcej niż kolejnym widowiskiem science fiction. Po raz pierwszy na dużym ekranie bezpośrednio zderzyły się dwa kultowe uniwersa należące do 20th Century Fox: zapoczątkowany przez Obcego – ósmego pasażera Nostromo świat ksenomorfów oraz seria rozpoczęta w 1987 roku przez Predatora.

Sam pomysł na takie spotkanie był jednak znacznie starszy. Crossover Obcego i Predatora narodził się pod koniec lat 80. w komiksach Dark Horse, a w 1990 roku twórcy Predatora 2 dodatkowo podsycili wyobraźnię fanów. W jednej ze scen na pokładzie statku Predatorów można było bowiem dostrzec czaszkę ksenomorfa znajdującą się wśród trofeów łowieckich. Przez kolejne lata koncepcja rozwijała się w komiksach i grach, podczas gdy filmowa adaptacja przez długi czas pozostawała na etapie kolejnych pomysłów i scenariuszy.

Film Andersona opowiadał o ekspedycji wysłanej na Antarktydę, gdzie pod powierzchnią lodu odnaleziono starożytną piramidę. Szybko okazywało się, że budowla jest areną rytualnych polowań Predatorów, którzy wykorzystują ksenomorfy jako wyjątkowo niebezpieczną zwierzynę. Ludzie trafiają natomiast w sam środek konfliktu dwóch zabójczych ras.

Dla fanów obu marek ogromne znaczenie miał przede wszystkim fakt, że wieloletni crossover przestał być domeną komiksów i gier. Widzowie mogli wreszcie zobaczyć bezpośrednie pojedynki ksenomorfów z Predatorami zrealizowane na potrzeby wysokobudżetowego filmu kinowego. Produkcja próbowała przy okazji rozbudować mitologię Predatorów, przedstawiając polowanie na Obcych jako element rytuału przejścia młodych wojowników.

GramTV przedstawia:

Nie był to jednak film, który spotkał się ze szczególnie ciepłym przyjęciem krytyków. Obecnie Obcy kontra Predator ma zaledwie 21 procent pozytywnych recenzji krytyków w serwisie Rotten Tomatoes, przy 146 tekstach. Wynik widzów wynosi 39 procent. Recenzenci krytykowali przede wszystkim mało interesujące postacie, scenariusz oraz fakt, że spotkanie tak charakterystycznych potworów nie przyniosło wystarczająco dużo napięcia i grozy. Podobnie wygląda sytuacja w serwisie Metacritic. Ocena wynosi 29/100 na podstawie 21 recenzji, podczas gdy średnia użytkowników wynosi 5,8/10.

Jednym z elementów budzących kontrowersje była także kategoria wiekowa PG-13. Zarówno Obcy, jak i Predator kojarzyły się wcześniej ze znacznie brutalniejszym kinem skierowanym do dorosłych widzów, dlatego część fanów uważała, że crossover stracił przez złagodzenie przemocy.

Słabe recenzje nie przeszkodziły produkcji w osiągnięciu całkiem dobrych wyników finansowych. W pierwszy weekend wyświetlania w Ameryce film zarobił 38,3 mln dolarów, a jego ostateczny wynik na amerykańskim rynku przekroczył 80 mln dolarów. Globalny wynik wyniósł 177,4 mln dolarów przy budżecie wynoszącym około 60 mln dolarów.

Trzy lata później do kin trafił Obcy kontra Predator 2, który został jeszcze gorzej odebrany przez widzów i krytyków. Pierwszy Obcy kontra Predator pozostaje jednak najważniejszym momentem w historii tego crossoveru. To właśnie wtedy konfrontacja budowana przez komiksy, gry i niewielką wskazówkę ukrytą w Predatorze 2 została ostatecznie przeniesiona na wielki ekran.

Obecnie trwają prace nad ponownym spotkaniem Ksenomorfa z Predatorem. Disney nie podał jednak szczegółów projektu, który wciąż znajduje się na bardzo wczesnym etapie koncepcyjnym.

Komentarze
2
Anni93
Gramowicz
14/08/2026 03:15
KonMa-Ai napisał:

Zdanie ludzi którzy piszą recenzje są w zasadzie nic nie warte... Blah, blah, blah, itd.

Ty zamiast się hipokrytycznie wypowiadać, nie rozumiejąc definicji słowa "subiektywność", człowieku lepiej wróć do szkółki, na lekcję języka polskiego. Ciężko czytać ten bełkot, skoro co kilka słów trzeba się domyślać coś ty utworzył za epopeje.

Ogólnie śmiesznie się czyta, ortografia, gramatyka, składnia zdań, itd, niczym u niemowlaka.(Te ostatnie kilka linijek, zwyczajnie mnie pokaleczyły.)  Twoja logika to jakieś apogeum kuriozy. Krytyków mają nie słuchać, aczkolwiek twojego zdania już tak? dobre ego stary, bo ty tak powiedziałeś. XD

Serio, dostrzegasz podobieństwo? ponieważ kocopolisz tak samo, tylko że w drugą stronę, ogólnie skrajny populizm. Bez urazy, zastanów się nad sobą, ponieważ nikt normalny nie uwzględni twoich wysrywów na poważnie, toż to skrajny paradoks. XD

KonMa-Ai
Gramowicz
14/08/2026 02:19

Zdanie ludzi którzy piszą recenzje są w zasadzie nic nie warte one są tylko dla tych ludzi słabych którzy nie potrafią wyrazić swojej opinii  i podpierają się zdaniem innych.

Ci cali krytycy po żal się Boże często krytykują gry, filmy czy książki mieszając je z błotem nie wiem czy ktoś za to płacić i tak dalej w większości przypadków nie mają racji. Ustawiona jak wykryją że ktoś pisał recenzję czy krytykował na zlecenie kogoś innego konkurencji. 

Według mnie film był fajny przyjemne dla oka jeżeli ktoś chciał znać fabułę tak bardzo wystarczy żeby sięgnął po komiksy nic trudnego ale ci pewnie tradycja żałowali  albo im się nie chciało poszukać źródła czy informacje na ten temat. Film był głównie stworzony tak mi się wydaje ma się dla fanów którzy na to czekali takiemu śmierdzi ja na przykład .

Niska klasyfikacja tak zaburzyła trochę ten film bo powinno być przynajmniej 15+ 

Wincej brudu w scenach (no wiadomo worek mięsa i gości zawsze będę najbardziej obrywał po czterech literach ale za to z większym efektem)

Moje zdanie na koniec filmu fajne przyjemnie się ogląda czasem do niego wracam polecam oczywiście go nie słuchajcie się krytyków co za wybitne arcydzieła chwała jakieś chlamy nie każdy zresztą sam w razie o tym zdanie a nie słuchaj się innych.