To dlatego Lies of P złamało jedną z zasad Soulsów. "Większość graczy nie była w stanie dotrzeć nawet do połowy"

Maciej Petryszyn
2026/08/10 14:45
3
0

Nie ma co ukrywać – najlepsze produkcje z gatunku Souls wychodziły spod rąk FromSoftware. Niemniej są i chlubne wyjątki.

Weźmy takie Lies of P, które tworzyły nieznane wcześniej szerzej Round8 i Neowiz. Wariacja na temat przygód Pinokia okazała się ogromnym sukcesem.

Lies of P
Lies of P

Dlaczego Lies of P dostało opcję wyboru poziomu trudności?

W tym wypadku jednak twórcy nie postawili na doskonale znaną nam przygodę o wystruganym z drewna chłopcem, który chciał stać się prawdziwy. Zamiast tego w Lies of P otrzymaliśmy o wiele mroczniejszą opowieść, pełną smutku, cierpienia i poszukiwań odpowiedzi na pytanie, kim się właściwie jest. Niemniej w przeciwieństwie do produkcji FromSoftware, gra Round8 i Neowiz otrzymała w pewnym momencie opcję wyboru poziomu trudności. Na swój sposób było to działanie na przekór zasadom gatunku, nastawionego przecież na stawianie przed graczem wyzwań do pokonania poprzez kolejne nieudane próby. Skąd taka decyzja?

W materiale zakulisowym opowiedział o tym Lee Jeonghyeon, reżyser systemu walki w Lies of P:

Początkowo chcieliśmy, aby wszyscy rozegrali całą grę na jednym, sztywno ustalonym poziomie trudności. Dla projektantów systemu walki oraz najbardziej zręcznych graczy ukończenie tytułu nie stanowiło większego wyzwania. Jednak w przypadku osób o mniejszych umiejętnościach zręcznościowych większość nie była w stanie dotrzeć nawet do połowy przed upływem wyznaczonego czasu. Wprowadziliśmy więc niższy poziom trudności, aby każdy mógł ukończyć całą grę.

GramTV przedstawia:

Wprowadzenie nowych opcji, według Jeonghyeona, miało sprawić, iż pojawiło się znacznie więcej opinii. To okazało się kluczowe w kwestii decyzji o dodaniu możliwości wyboru poziomu trudności. Przypomnijmy, że pierwsza odsłona Lies of P ukazała się we wrześniu 2023 roku, a niespełna dwa lata później doczekała się dodatku o nazwie Overture. Obecnie zaś trwając prace nad kontynuacją.

Komentarze
3
Kipan
Gramowicz
11/08/2026 10:12
Silverburg napisał:

Proszę nie żartować. W soulsach można grindować i podbijać statystyki postaci. W efekcie czego wielu przeciwników z trybu hard przechodzi w tryb ultra easy w tempie nadlatującego messerschmitta. 

Soulsy zawsze takie byly ze da sie je mocno oszukać. Jesli dodamy do tego poszukiwanie op przedmiotów z poradnikiem i czytanie guidow pod każdego bosa to nawet małpa z zatwardzeniem przejdzie każde soulsy.

JakiśNick
Gramowicz
10/08/2026 16:29
Silverburg napisał:

Proszę nie żartować. W soulsach można grindować i podbijać statystyki postaci. W efekcie czego wielu przeciwników z trybu hard przechodzi w tryb ultra easy w tempie nadlatującego messerschmitta. 

Nie do końca jest to prawda. W lies of P niezależnie od poziomu gracza wrogowie byli na kilka ciosów, bo wchodziło się tam z wymaksowaną bronią i postacią po ukończeniu podstawki, nie dało się bardziej ulepszyć broni, a poziomów przez całe dlc dochodziło raptem kilkanaście. Zmieniało to dmg z 300 na 350. Raczej niezbyt duża różnica :)

Ja sam zacząłem na najtrudniejszym poziomie trudności, ale potem zszedłem na środkowy, bo nie miałem ŻADNEJ frajdy z gry, gdy zwykły mob zabijał mnie na 2-3 hity, a gra lubiła rzucić ich kilka jednocześnie na gracza.

Obalili tym samym mit, że do souls nie da się dawać poziomów trudności bo to zaburza immersję czy tym podobne bzdury. 

Silverburg
Gramowicz
10/08/2026 15:30

Proszę nie żartować. W soulsach można grindować i podbijać statystyki postaci. W efekcie czego wielu przeciwników z trybu hard przechodzi w tryb ultra easy w tempie nadlatującego messerschmitta. 




Trwa Wczytywanie