Nie mógł przewidzieć, że te dwa filmy będą aż takimi hitami.
M. Night Shyamalan uważa, że Pułapka mogła osiągnąć lepszy wynik w kinach. Reżyser przyznał, że dziś zdecydowałby się na inny termin premiery, ponieważ jego thriller znalazł się pomiędzy dwoma produkcjami, które zdominowały wówczas uwagę widzów.
Pułapka
M. Night Shyamalan żałuje daty premiery Pułapki. Film trafił między dwóch potężnych rywali
Pułapka trafiła do kin w 2024 roku i była kolejnym oryginalnym thrillerem M. Night Shyamalana. Tym razem reżyser zrezygnował jednak z budowania całej historii wokół jednego wielkiego zwrotu akcji. Już materiały promocyjne oraz początek filmu zdradzały, że grany przez Josha Hartnetta Cooper, pozornie zwyczajny ojciec wybierający się z córką na koncert, jest w rzeczywistości seryjnym mordercą znanym jako Rzeźnik. Sam koncert okazuje się natomiast ogromną policyjną operacją przygotowaną w celu schwytania przestępcy.
Produkcja spotkała się z bardzo podzielonymi opiniami. W serwisie Rotten Tomatoes uzyskała 57 procent pozytywnych recenzji krytyków. Finansowo nie okazała się porażką, ale Shyamalan uważa, że mogła poradzić sobie zdecydowanie lepiej. Przy budżecie wynoszącym 30 milionów dolarów film zarobił na całym świecie 82,6 miliona dolarów.
Problemem miał być przede wszystkim termin premiery. W Stanach Zjednoczonych Pułapka pojawiła się 2 sierpnia 2024 roku. Zaledwie tydzień wcześniej, 26 lipca, na ekrany wszedł Deadpool & Wolverine, który wciąż przyciągał ogromną publiczność. Tydzień później, 9 sierpnia, zadebiutował natomiast It Ends with Us. Wokół tego drugiego filmu narastało dodatkowo ogromne zainteresowanie związane z głośnym konfliktem dotyczącym Blake Lively i Justina Baldoniego.
Shyamalan przyznał w rozmowie z TheWrap, że z dzisiejszej perspektywy przesunąłby premierę swojego filmu, aby dać mu więcej przestrzeni:
Gdybym miał zrobić to jeszcze raz, odsunąłbym premierę od całego tego szumu. W przypadku oryginalnych filmów to bardzo delikatna kwestia.
GramTV przedstawia:
Reżyser zwrócił uwagę, że całkowicie nowe historie potrzebują czasu, aby widzowie mogli się z nimi oswoić, szczególnie gdy konkurują z potężnymi markami:
To nowa historia, z nowymi barwami i nowym odczuciem. Potrzebuję więc chwili, zanim pojawią się Avengers.
Shyamalan zaznaczył przy tym, że sukces konkurencyjnych produkcji był dla ich twórców czymś pozytywnym. Jego zdaniem ani on, ani Warner Bros. nie mogli wcześniej przewidzieć, jak długo Deadpool & Wolverine utrzyma ogromne zainteresowanie widzów oraz jak dużym wydarzeniem kinowym stanie się It Ends with Us.
Twórca zamierza jednocześnie pozostać przy modelu, który stosuje od czasu Wizyty. Choć współpracuje z dużymi studiami i ma umowę z Warner Bros., nadal sam finansuje znaczną część swoich filmów. Pozwala mu to zachowywać większą kontrolę twórczą i realizować projekty bez konieczności dopasowywania ich do aktualnych trendów w Hollywood.
Kolejną produkcją Shyamalana będzie Zostań ze mną, romantyczny thriller z elementami nadprzyrodzonymi, który stworzył wspólnie z Nicholasem Sparksem, autorem między innymi Pamiętnika. W głównej roli wystąpi Jake Gyllenhaal. Film ma trafić do polskich i światowych kin 5 lutego 2027 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!