Godzilla Minus Zero zachwyca pierwszych widzów. Kontynuacja ma być jeszcze mocniejsza niż poprzednik.
Pierwsi widzowie mieli już okazję zobaczyć Godzilla Minus Zero, czyli kontynuację znakomicie przyjętego filmu Godzilla Minus One. Produkcja Takashiego Yamazakiego została pokazana przedstawicielom prasy podczas New York Film Festival, a opublikowane po seansie reakcje są wyjątkowo entuzjastyczne. Chwalone są nie tylko widowiskowe sceny z potworami, ale również emocjonalna historia i tematy związane z traumą oraz konsekwencjami wojny.
Godzilla Minus Zero
Godzilla Minus Zero pierwsze opinie zapowiadają zachwycające widowisko
Poprzeczka została ustawiona bardzo wysoko. Godzilla Minus One zarobiła na całym świecie 116 milionów dolarów, stała się najbardziej dochodowym japońskim filmem o Godzilli i zdobyła Oscara za najlepsze efekty specjalne. Nowa produkcja ma jednak rozwijać pomysły poprzednika, jednocześnie znacznie zwiększając skalę widowiska. Jeden z widzów obecnych na pokazie zwrócił uwagę przede wszystkim na emocjonalny wymiar filmu.
Godzilla Minus Zero to przytłaczające osiągnięcie w sztuce tworzenia filmów o kaiju. Pomijając oszałamiające widowisko, Takashi Yamazaki serwuje emocjonalny cios, gdy postacie zmagają się z trwałą traumą i swoimi obowiązkami wobec przyszłości. Nigdy nie myślałem, że będę płakał przy Godzilli.
Wczytywanie ramki mediów.
Inna z pierwszych opinii podkreśla odwagę twórców przy rozwijaniu historii:
Godzilla Minus Zero podejmuje niezwykle odważne decyzje i wszystkie sprawdzają się znakomicie.
GODZILLA MINUS ZERO otwiera się eksplozją chaosu tak dobrą, że wydawałoby się niemożliwe ją przebić, ale film wciąż staje się lepszy. Nagrany równie elegancko i emocjonalnie jak Minus One, z jeszcze bardziej inspirującymi podziwem scenami akcji i społecznopolityczną relewantnością. Wciągający od początku do końca.
GODZILLA MINUS ZERO podejmuje jedne z najbardziej śmiałych zagrań, jaki widziałem w konytnuacji – i wszystkie wypadają niesamowicie dobrze. Taki genialny głęboki wgląd w aspekty traumy i niekończące się cykle wojny/nienawiści.
Fenomenalny blockbuster z oszałamiającą oprawą wizualną i mnóstwem do powiedzenia.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Wrażenie ma robić również sama akcja. Według kolejnego widza film rozpoczyna się niezwykle efektowną sekwencją z udziałem potworów, a później stopniowo podnosi poprzeczkę. Jednocześnie kontynuacja ma zachowywać emocjonalny ton Godzilli Minus One i mocniej akcentować kwestie społeczne oraz polityczne związane z powojenną rzeczywistością Japonii.
Godzilla Minus Zero będzie 38. filmem o słynnym potworze i 34. wyprodukowanym przez Toho. Do swoich ról powrócą Ryunosuke Kamiki oraz Minami Hamabe. Akcja rozpocznie się w 1949 roku, dwa lata po wydarzeniach przedstawionych w Godzilli Minus One. Japonia nadal próbuje podnieść się po wojnie i katastrofie spowodowanej przez potwora, natomiast rodzina Shikishimów stanie w obliczu kolejnego zagrożenia. Tym razem skala wydarzeń ma być jeszcze większa, ponieważ potężniejsza Godzilla skieruje się również w stronę Nowego Jorku.
Przypomnijmy, że do japońskich kin Godzilla Minus Zero trafi 3 listopada 2026 roku, natomiast polska premiera została zaplanowana na 6 listopada 2026 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!