Indie Navarrette dzięki tej roli wygrała casting na udział w reboocie X-Men.
Nie dajcie się zwieść temu uśmiechowi. Kryje się za nim demoniczna postać, którą brawurowo odegrała Indie Navarrette. Ta rola była dla niej przełomem. Obsesja stała się kasowym hitem i przepustką do kariery zarówno dla reżysera Curry’ego Barkera, jak i głównej aktorki. Teraz Navarrette miała okazję opowiedzieć o jednym ze sposobów budowania roli.
Obsesja
Indie Navarrette zdradza sekret roli w Obsesji
Odbyło się spotkanie w Beverly Hills połączone ze specjalnym pokazem horroru, podczas którego zarówno reżyser, jak i aktorka opowiadali o swojej pracy przy filmie. Navarrette przyznała, że nie chciała zaprzyjaźniać się z ekipą. Miało to związek z tym, że zależało jej na skupieniu się na roli. Jak sama przyznała:
Jedną z rzeczy, których nigdy wcześniej nie zrobiłam na planie, było powiedzenie sobie: «Nie chcę zaprzyjaźniać się z nikim». Nie chodziło o to, że chciałam być niemiła. Po prostu naprawdę chciałam skupić się na pracy i zrobić to jak najlepiej. Czułam, że to moja pierwsza okazja, żeby pokazać wachlarz swoich możliwości.
Navarrette obawiała się również, że zbyt bliskie relacje z ekipą mogłyby utrudnić jej zadbanie o własny komfort podczas wymagających scen. Chodziło przede wszystkim o sytuacje, w których potrzebowałaby wyjść na zewnątrz i przez kilka minut dojść do siebie przed kolejnym ujęciem. Zrezygnowała zatem z socjalizacji.
Bałam się, że jeśli bardzo się z kimś zaprzyjaźnię, będę się martwić, że zranię czyjeś uczucia, jeśli będę musiała wyjść na zewnątrz i dojść do siebie przed kolejną sceną.
GramTV przedstawia:
Jak się okazało, metoda okazała się skuteczna. Reżyser Curry Barker dał aktorce potrzebną przestrzeń, a ich relacja z czasem przerodziła się w przyjaźń. Barker zdradził także, że Navarrette nadała Nikki bardziej flirtujący i zadziorny charakter, niż początkowo zakładał.
Reżyser przyznał, że wyobrażał sobie ją jako sympatyczną „dziewczynę z sąsiedztwa”, jednak aktorka już podczas prób wniosła do postaci więcej pewności siebie. Zdaniem Barkera dzięki temu Bear, główny bohater Obsesji, został przez Nikki jeszcze mocniej „wciągnięty do friendzone’u”. Dajcie znać w komentarzach, czy także uważacie, że postać Nikki jest główną siłą Obsesji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!