Słynny bohater wróci nie tylko w nowym filmie? Wkrótce zobaczymy go w serii Diablo, ale twórca ma ambitniejsze plany

Radosław Krajewski
2026/09/24 10:00
0
0

Autor postaci ujawnia, że jest zainteresowany nie tylko filmem, ale również nową grą.

Spawn od ponad dwóch dekad nie doczekał się nowej samodzielnej gry, ale jego twórca nie zamierza rezygnować z powrotu bohatera na ekrany komputerów i konsol. Todd McFarlane zdradził, jak wyobraża sobie kolejną produkcję poświęconą popularnemu antybohaterowi. Co ciekawe, wcześniej twórca wypowiedział się o nowym filmie, który według McFarlane’a wciąż powstaje.

Spawn
Spawn

Spawn powróci z własną grą? Todd McFarlane ma pomysł, który może zaskoczyć fanów

Spawn to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci komiksowych, której historia rozpoczęła się w 1992 roku. Bohater stworzony przez Todda McFarlane'a wielokrotnie pojawiał się w grach wideo, jednak ostatnie lata upłynęły przede wszystkim pod znakiem jego gościnnych występów. Gracze mogli wcielić się w niego między innymi w Mortal Kombat 11 oraz SoulCalibur 2, a wkrótce do tej listy dołączy również Diablo Immortal.

Okazuje się jednak, że sam McFarlane ma znacznie większe ambicje związane ze swoją postacią. W rozmowie z serwisem ComicBook, przeprowadzonej przed pojawieniem się Spawna w Diablo Immortal, autor przyznał, że chciałby zobaczyć nową grę z jego bohaterem. Co ciekawe, nie oczekuje przy tym całkowitej rewolucji w gatunku.

Zdaniem McFarlane'a potencjalna produkcja mogłaby korzystać z rozwiązań znanych z innych współczesnych gier o superbohaterach. Ważne byłoby jednak nadanie jej własnej tożsamości, nawet gdyby różnice względem konkurencyjnych tytułów okazały się stosunkowo niewielkie.

Przynajmniej o pięć procent inna.

Właśnie tak twórca określił minimalny poziom odmienności, którego oczekiwałby od nowej gry o Spawnie. Nie chodzi zatem o wymyślanie wszystkiego od podstaw, lecz o znalezienie pomysłu, dzięki któremu produkcja wyróżniałaby się na tle innych przedstawicieli gatunku.

GramTV przedstawia:

McFarlane przedstawił również pomysł na to, jak wykorzystać bogatą historię komiksowego uniwersum w potencjalnej produkcji. Zamiast ograniczać przygodę do jednego miejsca i okresu historycznego, chciałby umożliwić graczom poznawanie różnych wcieleń Spawna oraz światów, w których funkcjonowały.

Jednym z proponowanych scenariuszy byłaby wyprawa na Dziki Zachód, gdzie główną rolę mógłby odegrać Gunslinger Spawn. Inne etapy przenosiłyby bohatera do futurystycznego świata science fiction lub w realia średniowiecza. Każdy z tych okresów był już eksplorowany na kartach komiksów, dlatego twórcy gry mogliby czerpać inspirację z istniejących historii, jednocześnie przedstawiając je w zupełnie nowej formie.

Takie rozwiązanie pozwoliłoby na wprowadzenie zróżnicowanych lokacji, przeciwników oraz odmian głównego bohatera. Obecnie jest to jednak wyłącznie koncepcja przedstawiona przez McFarlane'a, a nie zapowiedź konkretnej produkcji.

Warto przypomnieć, że ostatnia samodzielna gra o Spawnie ukazała się w 2003 roku. Mowa o Spawn: Armageddon, wydanym przez Namco na PlayStation 2, pierwszego Xboxa oraz Nintendo GameCube. Produkcja spotkała się z mieszanym przyjęciem recenzentów i nie zdołała zapewnić komiksowemu antybohaterowi pozycji porównywalnej z najpopularniejszymi postaciami występującymi w grach superbohaterskich.

Wcześniej Spawn doczekał się również kilku innych produkcji akcji, które trafiły między innymi na Game Boya, Super Nintendo oraz Segę Dreamcast. Żadna z nich nie odniosła jednak większego sukcesu ani pod względem sprzedaży, ani ocen krytyków. W rezultacie bohater nadal nie ma w swoim dorobku gry, która na trwałe zapisałaby się w pamięci szerokiego grona odbiorców.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!