Constantine wraca do kin z nowym filmem. Ale bez Keanu Reevesa w głównej roli

Radosław Krajewski
2026/11/05 10:00
1
0

DC Studios rozwija nowy film o Johnie Constantinie, w którym główną rolę zagra zupełnie inny aktor.

John Constantine ponownie znalazł się w planach DC Studios. Wytwórnia rozpoczęła prace nad nowym filmem poświęconym popularnemu bohaterowi komiksów, a za scenariusz odpowiadać ma twórca związany z nadchodzącą odsłoną serii Martwe zło. Nie wiadomo jednak, co oznacza to dla długo wyczekiwanego powrotu Keanu Reevesa

Constantine
Constantine

Constantine powróci na wielki ekran, ale bez Keanu Reevesa? DC Studios szykuje nowy film o łowcy demonów

DC Studios rozpoczęło wstępne prace nad nowym filmem o Johnie Constantinie. Scenariusz produkcji ma przygotować Francis Galluppi, który odpowiada również za nadchodzący horror Evil Dead Wrath, siódmą część popularnej serii zapoczątkowanej przez Sama Raimiego. Projekt znajduje się obecnie na bardzo wczesnym etapie rozwoju, dlatego nie ujawniono jeszcze szczegółów fabuły, obsady ani potencjalnej daty premiery.

Galluppi zwrócił na siebie uwagę za sprawą swojego pełnometrażowego debiutu The Last Stop in Yuma County, który spotkał się z pozytywnym przyjęciem krytyków. Jego talent docenił również Sam Raimi, który wcześniej tak komentował umiejętności reżysera.

Francis Galluppi jest opowiadaczem historii, który doskonale wie, kiedy utrzymywać widzów w narastającym napięciu, a kiedy zaskoczyć ich eksplozją przemocy. Już w swoim pełnometrażowym debiucie wykazał się niezwykłą kontrolą nad reżyserowanym materiałem.

Największe pytania dotyczą jednak przyszłości zapowiadanego od lat filmu Constantine 2. Kontynuacja produkcji z 2005 roku, w której główną rolę zagrał Keanu Reeves, od dłuższego czasu znajduje się na etapie przygotowań. Reżyser oryginału, Francis Lawrence, jeszcze w ubiegłym roku zapewniał, że prace nad scenariuszem trwają, a twórcy zamierzają przygotować znacznie mroczniejszą historię, skierowaną do dorosłych widzów. Co ciekawe jeszcze w ubiegłym miesiącu wydawało się, że Constantine 2 z Reevesem powstanie.

Prawda jest taka, że mniej więcej w okolicach piętnastej rocznicy premiery zorganizowaliśmy rozmowę przez Zooma, podczas której zastanawialiśmy się, jak ponownie uruchomić ten projekt. Zaczęliśmy działać bardziej zdecydowanie i ostatecznie udało nam się pokonać wszystkie przeszkody. Teraz aktywnie pracujemy nad scenariuszem.

GramTV przedstawia:

Lawrence podkreślał również, że przy okazji kontynuacji chciałby znacznie mocniej wykorzystać możliwości, jakie daje wyższa kategoria wiekowa:

Pierwszy Constantine otrzymał kategorię R, mimo że nakręciliśmy film zgodnie z zasadami kategorii PG 13. Pomyśleliśmy więc, że skoro tak, to zróbmy kontynuację, która naprawdę zasłuży na kategorię R. Dajcie nam taką możliwość, a nakręcimy prawdziwy film dla dorosłych.

Obecnie nie wiadomo, czy nowa produkcja Galluppiego ma zastąpić przygotowywaną kontynuację z Reevesem, czy też będzie zupełnie niezależnym przedsięwzięciem. Nie potwierdzono również, czy historia zostanie osadzona w głównym uniwersum DC rozwijanym przez Jamesa Gunna i Petera Safrana, czy otrzyma status osobnej opowieści. Samo DC Studios nie zdecydowało się na komentarz w tej sprawie.

Niewykluczone, że w związku z nowym projektem rolę Constantine'a otrzyma zupełnie inny aktor. Dziennikarz Jeff Sneider zasugerował nawet, że zainteresowany postacią mógłby być Glen Powell, który miał prowadzić rozmowy z DC Studios. Jest to jednak wyłącznie spekulacja, a nie potwierdzona informacja dotycząca obsady.

Warto przypomnieć, że John Constantine zadebiutował na kartach komiksów w 1985 roku, w 37. numerze serii Saga o Potworze z Bagien. Bohatera stworzyli Alan Moore, Steve Bissette i John Totleben. Brytyjski detektyw specjalizujący się w zjawiskach paranormalnych, magii i okultyzmie z czasem doczekał się własnych historii publikowanych pod szyldem Hellblazer. Poza Keanu Reevesem w postać wcielał się również Matt Ryan, który wystąpił w serialu Constantine z 2014 roku, a następnie powrócił do tej roli w innych produkcjach telewizyjnego uniwersum DC.

Komentarze
1
sc
Gramowicz
Dzisiaj 10:47

Nie no, to mój ulubiony film z tym aktorem. Bez Keanu w roli głównej się nie da.