Scena moderska pełna jest ambitnych, powstających od lat projektów. Jednym z najbardziej znanych jest Skyblivion.
Jego twórcy od lat próbują przenieść The Elder Scrolls 4: Oblivion na silnik The Elder Scrolls 5: Skyrim. Teraz jednak natrafili na poważną przeszkodę.
Skyblivion
Były twórca Skyblivion grozi wejściem na drogę prawną
Przez lata nad Skyblivion pracowało wielu wolontariuszy, którzy mieli swój ogromny wkład w rozwój projektu. Jeden z tego typu twórców miał niedawno opuścić szeregi TES Renewal Project, odbierając zespołowi dostęp do oryginalnego repozytorium. Rozpoczęły się więc rozmowy dotyczące dalszego wykorzystania stworzonego przez niego kodu. – Głównym przedmiotem sporu był jego sprzeciw wobec dekompilacji części opracowanych przez niego rozwiązań – wyjaśniają autorzy Skybliviona. Ostatecznie stronom nie udało się dojść do porozumienia, a sam były współpracownik miał nawet zacząć formułować groźby związane z wejściem na drogę prawną.
Jak możemy wyczytać w opublikowanym przez TES Renewal Project oświadczeniu:
Ostatecznie, pomimo naszych prób rozwiązania konfliktu, były współpracownik zaczął kierować pod naszym adresem groźby podjęcia kroków prawnych. Obejmowały one również żądania ujawnienia prawdziwych imion, nazwisk oraz adresów zamieszkania osób kierujących naszymi zespołami wolontariuszy. Nie mogliśmy się na to zgodzić i uważamy takie żądania za nieproporcjonalne.
Podejście w stylu “zabieram swoje zabawki i idę do domu” stoi w fundamentalnej sprzeczności z duchem współpracy i otwartości społeczności moderskiej, dzięki któremu tak ogromne projekty tworzone z pasji w ogóle mogą powstawać. Choć skonsultowaliśmy sprawę z prawnikami i jesteśmy całkowicie przekonani, że mamy prawo do dalszego utrzymywania kodu dostarczonego przez byłego współpracownika, nie mieliśmy najmniejszej ochoty podtrzymywać konfliktu ani walczyć z dawnym członkiem zespołu.
GramTV przedstawia:
Mimo wszystko podjęto decyzję o usunięciu kodu stworzonego przez byłego współpracownika. Stworzony przez niego system został przebudowany i ulepszony od podstaw. Jak się jednak okazuje, mimo to były twórca miał nie zaprzestać kierowania gróźb pod adresem zespołu. Sprawa jest zatem w toku, ale samo TES Renewal Project wystosowało do społeczności prośbę, by nie rozpoczynała nagonki. – Niezależnie od tego, jak bardzo konflikt może jeszcze zaostrzyć się za kulisami, szczerze życzymy naszemu byłemu współpracownikowi wszystkiego najlepszego. Mamy nadzieję, że uda nam się rozwiązać tę sprawę tak szybko, jak to możliwe, abyśmy mogli skupić się na planowanej premierze Skyblivion – napisali twórcy.
Skyblivion od 2012 roku tworzony jest przez grupę znaną jako TES Renewal Project. Mowa zatem o 14-letnim oczekiwaniu, które jednak wreszcie może dobiegać końca. Okazuje się bowiem, że wszystkie lokacje questowe zostały już nie tylko ukończone, ale również i sprawdzone. Przełomu miało doczekać się Cesarskie Miasto, które rzekomo było powodem ubiegłorocznego opóźnienia. Do tego trwają też poprawy błędów. W efekcie jeszcze do niedawna twórcy pracujący nad ogromną modyfikacją byli dobrej myśli w kontekście premiery jeszcze w 2026 roku.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!