Fallout 5, The Elder Scrolls 6 i Diablo 5 bez wersji na PS5? Microsoft znów pyta graczy o ekskluzywność gier

Radosław Krajewski
2026/10/15 10:40
0
0

Tylko czy taka polityka opłaci się Microsoftowi na dłuższą metę?

Microsoft może rozważać radykalną zmianę podejścia do ekskluzywności swoich gier. Najnowsza ankieta skierowana do użytkowników Xboxa sugeruje, że firma bada możliwość ograniczenia dostępu do największych marek na konkurencyjnych konsolach. Wśród wymienionych produkcji znalazły się nawet Minecraft, Fallout i The Elder Scrolls.

Fallout
Fallout

Microsoft sprawdza, czy ekskluzywne gry uratują sprzedaż Xboxa

W ostatnich latach Microsoft konsekwentnie rozszerzał dostępność swoich produkcji, coraz częściej wydając gry również na konsolach PlayStation i Nintendo. Strategia zakładająca docieranie do jak największej liczby odbiorców mogła jednak osłabić znaczenie samego Xboxa. Wygląda na to, że amerykański gigant sprawdza teraz, czy powrót do ekskluzywnych tytułów zachęciłby graczy do korzystania z jego sprzętu.

Microsoft przeprowadził ankietę wśród wybranych uczestników programu Xbox Insider, pytając o ich reakcje na potencjalną zmianę polityki wydawniczej. Kwestionariusz trafił prawdopodobnie przede wszystkim do osób korzystających z kilku platform. Do sieci trafiły zrzuty ekranu przedstawiające pytania i potwierdziła ich autentyczność.

W ankiecie pojawiły się pytania dotyczące największych marek należących do Microsoftu. Wśród nich wymieniono Fallout, The Elder Scrolls, DOOM, Diablo i Minecraft, a także PHYSINT, czyli projekt Hideo Kojimy. Firma chciała dowiedzieć się, czy czasowa lub całkowita ekskluzywność poszczególnych produkcji skłoniłaby użytkowników PlayStation i Nintendo do zakupu Xboxa.

Xbox może myśleć o całkowitym powrocie do wyłączności na konsolach Xbox.

Xbox Research: „Wyobraź sobie, że wszystkie przyszłe premiery tytułów z każdej franczyzy gier rozwijanej przez Xbox (z wyjątkiem Call of Duty) będą ekskluzywne dla konsol Xbox (...)”.

Wczytywanie ramki mediów.

Najbardziej zaskakujący jest jednak scenariusz zakładający niemal całkowite wycofanie przyszłych gier Microsoftu z konkurencyjnych konsol. Jedynym wyjątkiem miałaby pozostać seria Call of Duty, prawdopodobnie ze względu na zobowiązania związane z przejęciem Activision Blizzard.

W jednym z pytań przedstawiono następującą hipotetyczną sytuację:

Wyobraź sobie, że ogłoszono, iż wszystkie przyszłe gry ze wszystkich marek rozwijanych przez Xbox, z wyjątkiem Call of Duty, będą dostępne na konsolach wyłącznie na Xboxie.

GramTV przedstawia:

Szczególnie interesujące są rozważania dotyczące Minecrafta, który od lat pozostaje jedną z najpopularniejszych gier na wielu platformach. Microsoft sprawdzał reakcje użytkowników na możliwość zakończenia sprzedaży istniejących wersji produkcji na PlayStation i konsolach Nintendo oraz wstrzymania ich dalszego rozwoju.

Wyłącznie w przypadku Minecrafta istniejące wersje gry nie byłyby już dostępne do kupienia na konsolach PlayStation i Nintendo oraz przestałyby otrzymywać aktualizacje z nową zawartością. Nie wpłynęłoby to jednak na posiadane już gry ani zakupioną zawartość. Na komputerach PC nic by się nie zmieniło.

Następnie uczestnicy ankiety mieli wskazać, jak zachowaliby się w takiej sytuacji. Możliwe odpowiedzi obejmowały rozpoczęcie korzystania z posiadanego już Xboxa, zakup nowej konsoli Microsoftu, przesiadkę na komputer osobisty lub całkowitą rezygnację z zainteresowania danymi produkcjami.

Działania te wpisują się w szersze zmiany zachodzące w strukturach Xboxa po objęciu stanowiska szefowej działu przez Ashę Sharmę. Firma zaczęła ponownie przykładać większą wagę do ekskluzywności, czego przykładami są Gears of War: E-Day oraz Clockwork Revolution.

Jeszcze niedawno Microsoft promował podejście, zgodnie z którym niemal każde urządzenie mogło stać się Xboxem. Efektem takiej strategii było między innymi udostępnienie Halo: Campaign Evolved na PlayStation 5. Teraz producent może szukać sposobu na zwiększenie atrakcyjności własnego ekosystemu.

Problem polega na tym, że całkowite odejście od wieloplatformowości wiązałoby się z poważnym ryzykiem finansowym. Microsoft zarabia na sprzedaży gier na urządzeniach konkurencji, choć musi dzielić się przychodami z właścicielami tych platform. Z drugiej strony brak wyjątkowych produkcji dostępnych wyłącznie na Xboxie może zniechęcać potencjalnych nabywców konsoli.

Sytuację komplikuje również rosnący koszt podzespołów i ograniczona dostępność sprzętu. Nawet gdyby ekskluzywność takich produkcji jak Fallout 5, The Elder Scrolls 6 czy Diablo 5 zwiększyła zainteresowanie kolejną generacją Xboxa, Microsoft musiałby jeszcze zapewnić odpowiednią liczbę konsol w sklepach.

Warto jednak podkreślić, że ankieta nie stanowi potwierdzenia planowanych zmian. Microsoft może jedynie analizować różne warianty rozwoju swojej działalności i sprawdzać, jak gracze zareagowaliby na bardziej restrykcyjną politykę wydawniczą. Nie wiadomo więc, czy którykolwiek z przedstawionych scenariuszy zostanie ostatecznie zrealizowany.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!