Pierwotnie to Steven Spielberg miał wyreżyserować tę produkcję.
Projekt, który przez lata pozostawał jednym z najbardziej ambitnych niezrealizowanych widowisk science fiction Stevena Spielberga, otrzymał kolejną szansę. Robopocalypse powróci jako serial, za którego realizację odpowiadać będą Ron Howard i Akiva Goldsman. Historia przedstawiająca wojnę ludzkości ze sztuczną inteligencją ma wreszcie trafić na ekrany.
Robokalipsa
Spielberg porzucił ten film za 300 milionów dolarów. Teraz powstanie serial o buncie sztucznej inteligencji
Wytwórnie Imagine Entertainment oraz Weed Road pracują nad serialową adaptacją powieści Robopocalypse autorstwa Daniela H. Wilsona, wydanej w 2011 roku. Reżyserią odcinka pilotażowego zajmie się Ron Howard, twórca takich filmów jak Piękny umysł, Apollo 13 czy Kod da Vinci. Akiva Goldsman przygotuje scenariusz pilota i obejmie funkcję showrunnera, odpowiadając za kreatywny kierunek całej produkcji.
Co ciekawe, Robopocalypse miało pierwotnie trafić do kin jako wysokobudżetowe widowisko Stevena Spielberga. Reżyser zainteresował się książką jeszcze przed jej oficjalną premierą, a scenariusz adaptacji przygotował Drew Goddard, znany między innymi z Domu w głębi lasu. W obsadzie planowano Chrisa Hemswortha, Anne Hathaway oraz Bena Whishawa.
Produkcja miała kosztować ponad 300 milionów dolarów, a jej realizacją zajmowały się DreamWorks Pictures i 20th Century Fox. W 2013 roku rozpoczęto przygotowania do zdjęć, obejmujące między innymi poszukiwanie lokacji w Montrealu. Premierę planowano wówczas na 25 kwietnia 2014 roku. Ostatecznie przedsięwzięcie okazało się jednak zbyt kosztowne i skomplikowane, a Spielberg w 2014 roku odłożył je na czas nieokreślony.
Sam reżyser przyznał później, że skala projektu była tak ogromna, iż jego niepowodzenie mogłoby zagrozić finansowej przyszłości całego studia. W 2018 roku do Robopocalypse powrócono, tym razem z Michaelem Bayem na stanowisku reżysera. Również ta wersja nigdy nie doczekała się realizacji.
GramTV przedstawia:
Fabuła Robopocalypse rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, kiedy zaawansowana sztuczna inteligencja przejmuje kontrolę nad robotami i systemami technologicznymi, od których uzależniona jest współczesna cywilizacja. Wydarzenie określane jako Godzina Zero rozpoczyna globalny atak maszyn, prowadzący ludzkość na skraj zagłady. Rozproszeni ocaleni muszą połączyć siły, aby przeciwstawić się przeciwnikowi dysponującemu ogromną przewagą technologiczną.
Powieść Wilsona przedstawia konflikt z perspektywy różnych bohaterów rozsianych po całym świecie. Jej konstrukcja, oparta na powiązanych ze sobą relacjach uczestników wydarzeń, może szczególnie dobrze sprawdzić się w formule serialowej, pozwalającej szerzej zaprezentować zarówno globalną skalę katastrofy, jak i osobiste historie ocalałych.
W produkcję zaangażowana będzie również należąca do Spielberga firma Amblin Entertainment, która obejmie funkcję producenta wykonawczego. Nad rozwojem projektu pracować będą także Brian Grazer i Jeb Brody z Imagine Entertainment oraz Greg Lessans i Rachel Wizenberg z Weed Pictures.
Dla Howarda i Goldsmana będzie to kolejna okazja do współpracy. Obaj odpowiadali wcześniej za Piękny umysł, który zdobył cztery Oscary, w tym za najlepszy film, reżyserię oraz scenariusz adaptowany. Wspólnie rozwijali również ekranizację Mrocznej Wieży Stephena Kinga, która ostatecznie doczekała się kinowej premiery w 2017 roku, choć planowany serialowy projekt towarzyszący nie powstał.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!