Dlatego też kultowy reżyser nie chce odchodzić na emeryturę.
Ridley Scott przez niemal pół wieku kariery sięgał po science fiction, kino historyczne, dramaty wojenne, czy kryminały. Okazuje się jednak, że w jego imponującej filmografii nadal brakuje jednego gatunku. 88-letni reżyser przyznał, że chciałby wreszcie stworzyć prawdziwy western i ma już nawet przygotowany odpowiedni scenariusz.
Gwiazdozbiór psa
Ridley Scott chce wreszcie nakręcić western
Ridley Scott zadebiutował jako reżyser pełnometrażowego filmu w 1977 roku za sprawą Pojedynku. Od tego czasu odpowiadał za produkcje reprezentujące bardzo różne gatunki. W jego dorobku znajdują się między innymi Obcy: ósmy pasażer Nostromo, Łowca androidów, Thelma i Louise, Gladiator oraz Marsjanin. Mimo niemal 50 lat spędzonych za kamerą Brytyjczyk nigdy nie nakręcił jednak klasycznego westernu.
Temat pojawił się podczas rozmowy ze ScreenRant przy okazji promocji Gwiazdozbioru Psa, do którego niedawno pojawiły się pierwsze opinie.Scott został zapytany, czy po tylu latach kariery nadal istnieje film, którego realizacja szczególnie zaprząta mu głowę. Reżyser bez większego wahania wskazał właśnie western.
Wciąż chcę zrobić western. Mam scenariusz, który jest naprawdę wyjątkowy. Jest tak bezkompromisowy, że wszyscy się go boją. Wszystkie studia go odrzucają.
GramTV przedstawia:
Scott przyznawał również w osobnej rozmowie z Omelete, że za western w pewnym sensie uważa nawet swój debiutancki Pojedynek. Zamiast rewolwerów bohaterowie walczyli tam jednak szablami, dlatego reżyser nadal nie traktuje filmu jako pełnoprawnego przedstawiciela gatunku.
Dla mnie niemal wszystko jest westernem. Mój pierwszy film, Pojedynek, był westernem, tyle że z szablami. Nadal jednak nie zrobiłem prawdziwego westernu i bardzo chciałbym go nakręcić.
Nie jest to zresztą nowe zainteresowanie Scotta. Już kilka lat temu reżyser mówił, że chętnie zmierzyłby się z tym gatunkiem i szczególnie interesuje go przedstawienie dzikiej przyrody oraz bardziej złożone spojrzenie na historię amerykańskiego pogranicza i rdzennych mieszkańców Ameryki. Jako jeden z filmów, do których wielokrotnie wracał, wymieniał Jeremiaha Johnsona z Robertem Redfordem.
Obecnie nie wiadomo, czy tajemniczy scenariusz rzeczywiście doczeka się realizacji. Scott z pewnością nie narzeka jednak na brak zajęć. Jego najnowszym filmem jest Gwiazdozbiór Psa, adaptacja powieści Petera Hellera. Polska premiera została zaplanowana na 28 sierpnia 2026 roku.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!