Robi się nerwowo wokół nowej wersji przygód popularnych superbohaterów.
Od pewnego czasu wiemy, że Marvel, po raz kolejny, zrebootuje nam X-Men. Produkcja nowego filmu jest jednak nieco problematyczna. Kolejni scenarzyści dołączyli do projektu. Ich zadaniem będzie przepisanie historii. Czy to ustabilizuje sytuację?
X-Men
Problemy przy nowym filmie z serii X-Men
Na razie pewne jest tylko to, że za reżyserię odpowiada Jake Schreier, znany z pracy przy Thunderbolts. Jeśli chodzi o obsadę, to najpewniejszy jest udział Sadie Sink, znanej ze Stranger Things. Aktorka ma wcielić się w Jean Grey. Szczegóły fabuły wciąż pozostają jednak owiane tajemnicą. Wcześniej nad scenariuszem pracował Michael Lesslie, rozwijając wcześniejsze wersje przygotowane przez innych twórców. Teraz jednak okazuje się, że projekt doczekał się kolejnego przepisania. A to nigdy dobrze nie świadczy.
Okazuje się, ża Marvel szuka ratunku u twórców hitowych seriali. Jak ujawnił Schreier w jednym z wywiadów, do pracy nad nową wersją scenariusza dołączyli Lee Sung Jin, twórca serialu serialu Awantura, oraz Joanna Calo, znana z pracy przy The Bear.
Weszli do projektu i pracują teraz nad nową wersją scenariusza, co jest bardzo ekscytujące, bo możemy ponownie połączyć taką grupę twórców. Kiedy wracasz do komiksów X-Men, widzisz ideologię, ale też dramat między postaciami, niemal jak w operze mydlanej. Jeśli uda się połączyć te dwa elementy, to właśnie to będzie najbliższe temu, czym X-Men powinni być.
GramTV przedstawia:
Choć poprawki scenariusza nie są w Marvelu niczym nowym – wystarczy przypomnieć Avengers: Czas Ultrona, który miał mieć wiele wersji – liczba zmian może sugerować, że studio wciąż szuka właściwego kierunku dla rebootu. To jeszcze nie oznacza problemów, ale już stawia duże znaki zapytania.
Nowi X-Men mają być wielkim powrotem marki na duży ekran po przejęciu 20th Century Fox przez The Walt Disney Company w 2019 roku. Poprzednia seria zakończyła się nie najlepiej – Mroczna Phoenix spotkał się z chłodnym przyjęciem i rozczarował zarówno krytyków, jak i widzów. Wiemy, że X-Men będą istotną częścią nowego widowiska MCU, czyli Avengers: Doomsday. Ale to pełnoprawny projekt poświęcony kultowej drużynie jest dla fanów najistotniejszy. Premiera nowego filmu planowana jest obecnie na 2028 rok.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!