Kultowy wojownik stworzony przez Roberta E. Howarda doczeka się kolejnej adaptacji. Za projekt odpowiada twórca uznawany za jedną z legend współczesnej animacji.
Po latach względnej ciszy Conan Barbarzyńca ponownie znalazł się w centrum uwagi. Podczas festiwalu Annecy oficjalnie zapowiedziano nową produkcję osadzoną w świecie słynnego Cymeryjczyka, którego wielu widzów do dziś kojarzy przede wszystkim z kreacją Arnolda Schwarzeneggera z filmu z 1982 roku. Tym razem mowa jednak o serialu animowanym.
Conan
Twórca takich hitów jak Wojny klonów i Samuraj Jack tym razem da nam animowanego Conana
Nowa produkcja Amazona nie będzie filmem aktorskim. Potwierdzono, że powstaje serial animowany, choć wybór twórcy sugeruje znacznie dojrzalsze podejście niż w przypadku typowych kreskówek fantasy. Projekt powstaje dla platformy Prime Video, a za jego realizację odpowiada Genndy Tartakovsky – twórca takich produkcji jak Samuraj Jack, Primal czy kultowe Gwiezdne wojny: Wojny Klonów z lat 2003-2005. To ważne nazwisko. Wielu fanów uważa wręcz, że trudno byłoby znaleźć lepszego twórcę do przeniesienia tej marki na ekran.
Przypomnijmy, że Conan zadebiutował jeszcze w 1932 roku na łamach opowiadań autorstwa Roberta E. Howarda. Przez kolejne dekady bohater doczekał się licznych powieści, komiksów, seriali, filmów i gier, stając się jednym z fundamentów gatunku sword and sorcery. To właśnie przygody muskularnego wojownika z Cymmerii pomogły ukształtować wiele późniejszych dzieł fantasy, od gier fabularnych po współczesne produkcje wideo. Wpływy Conana można odnaleźć zarówno w klasycznych RPG-ach, jak i wielu popularnych seriach fantasy.
Co ciekawe, nie jest to jedyny projekt związany z marką, o którym mówi się w ostatnich miesiącach. Jak informowaliśmy wcześniej, trwają również prace nad nowym filmem osadzonym w uniwersum Conana, w którym Arnold Schwarzenegger ma powrócić do swojej najsłynniejszej roli. Jeżeli te plany dojdą do skutku, fani otrzymają zarówno nową produkcję aktorską, jak i serial przygotowywany przez Tartakovsky'ego. Wszystko wskazuje więc na to, że Conan wraca do popkulturowej pierwszej ligi po latach pozostawania w cieniu takich marek jak Władca Pierścieni, Wiedźmin czy Gra o tron.
GramTV przedstawia:
Na razie nie ujawniono daty premiery animowanego projektu. Ale już teraz rozpala wyobraźnie fanów.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!