Netflix szykuje nowy thriller i od razu zamawia dwa sezony. W roli głównej Gwyneth Paltrow

Jakub Piwoński
2026/10/20 08:30
0
0

Pomysł na The Apology okazał się na tyle intrygujący, że platforma wpisała go na listę swoich priorytetów.

Niedawno pisaliśmy o tym, że Netflix właśnie przechodzi małe trzęsienie ziemi. Zwolniony został Dan Lin, dotychczasowy szef działu filmowego, a wraz z nim odeszła Bela Bajaria, szefowa ds. treści. Platforma chce jednak za wszelką cenę pokazać swoją siłę i równocześnie z tymi informacjami wypuściła w eter wiadomość o nowym thrillerze. Serial oparto na tak mocnym pomyśle, że Netflix od razu zamówił dwa sezony.

Gwyneth Paltrow
Gwyneth Paltrow

Gwyneth Paltrow w nowym serialu Netflix

The Apology to thriller od studia A24, w którym główną rolę zagra Gwyneth Paltrow, widziana niedawno w Wielkim Martym. Ma to być jej pierwsza pierwszoplanowa rola w serialu. Za kamerą stanie równie ważne nazwisko, czyli Thomas Vinterberg, duński twórca i autor oscarowego Na rauszu, ale także znakomitego Polowania. Projekt wybrano w ramach licytacji, ale wyraźnie zaintrygował decydentów platformy.

GramTV przedstawia:

The Apology opowie o Evelyn i Calebie Amspokerach, których syn został zamordowany 18 lat wcześniej. Sprawa stała się głośna w całym kraju, ale pozostała nierozwiązana. Kiedy niespodziewanie pojawia się nieznajomy i przyznaje do zabójstwa, rodzice widzą szansę na sprawiedliwość. Sytuacja komplikuje się jednak, gdy dowiadują się, że sprawca może otrzymać łagodniejszy wyrok. W obliczu takiego rozstrzygnięcia Evelyn i Caleb postanawiają wziąć sprawy we własne ręce. Scenariusz napisze Joe Murtagh, twórca serialu Say Nothing. Będzie on również showrunnerem produkcji, a w gronie producentów wykonawczych znaleźli się Paltrow, Vinterberg i Joe Hipps.

Jak zwraca uwagę Deadline, zamówienie tego serialu ma też symboliczne znaczenie dla Netflixa. Platforma rozpoczęła budowanie pozycji producenta oryginalnych seriali w 2011 roku, zamawiając od razu dwa sezony House of Cards. Teraz, 15 lat później, próbuje umocnić swoją pozycję w czasie obaw inwestorów o spowolnienie wzrostu zaangażowania widzów i po niedawnych zmianach kadrowych.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!