Wiadomo już, dlaczego David Fincher porzucił Netfliksa

Jakub Piwoński
2026/10/15 20:30
0
0

Wychodzi na to, że reżyser wszedł w konflikt z Danem Linem, szefem działu filmowego platformy.

David Fincher od wielu lat tworzył dla Netfliksa, a współpraca układała się bardzo owocnie. Zerwanie jej wywołało spore poruszenie. Dotychczas do opinii publicznej nie przedostawały się kulisy tej sprawy, ale plotki się nasilały. Teraz wychodzą na jaw nowe informacje, które mogą wyjaśniać, skąd wziął się tak głośny rozbrat.

Brad Pitt
Brad Pitt

Wiadomo już, dlaczego David Fincher porzucił Netfliksa. Poszło o The Further Mis-Adventures of Cliff Booth

Okazuje się, że David Fincher miał odejść od Netfliksa po konflikcie z Danem Linem, szefem działu filmowego platformy. Według doniesień Page Six, na które powołuje się World of Reel, punktem zapalnym były różnice zdań dotyczące filmu The Further Mis-Adventures of Cliff Booth, kontynuacji Pewnego razu… w Hollywood z Bradem Pittem w roli głównej.

Fincher nie był zadowolony z efektu końcowego i chciał przeprowadzić kosztowne dokrętki. Netflix początkowo odmówił, a ostatecznie zgodził się jedynie na kilka dodatkowych dni zdjęciowych. Obejmowały one pracę z Pittem i odbudowę części dużych scenografii. Z tego powodu film nie był gotowy na jesienne festiwale. Reżyser chciał więcej czasu i pieniędzy, by dopracować produkcję, ale kierownictwo Dana Lina przyznało mu znacznie mniej, niż oczekiwał. To oczywiście szczególnie istotne w przypadku Finchera, znanego z bardzo drobiazgowego podejścia do pracy i realizowania scen wymagających niekiedy kilkudziesięciu ujęć.

GramTV przedstawia:

Dan Lin prowadzi filmowy dział Netfliksa od kwietnia 2024 roku. Według Page Six jego polityka znacząco różni się od podejścia poprzednika, Scotta Stubera, który chętnie wydawał duże pieniądze na produkcje i znane nazwiska. Za kadencji Lina liczba oryginalnych filmów Netfliksa miała spaść o ponad połowę. Warto zaznaczyć, że wcześniejsze filmy Finchera, Mank i Zabójca, powstały jeszcze za czasów Stubera. Bardzo możliwe więc, że między Fincherem a Linem po prostu coś nie zagrało.

Tymczasem The Further Mis-Adventures of Cliff Booth to wyjątkowo kosztowny projekt. Według doniesień Brad Pitt otrzymuje 40 mln dolarów, Fincher 20 mln za reżyserię, a Quentin Tarantino 20 mln za scenariusz. Same wynagrodzenia najważniejszych twórców i gwiazd mają więc wynosić 80 mln dolarów, przy budżecie przekraczającym 200 mln. Film otrzyma ograniczoną dystrybucję kinową i trafi nawet do IMAX, a następnie, 23 grudnia, zobaczymy go na Netfliksie. Można uznać, że będzie to film stanowiący pożegnanie Finchera z platformą.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!