Christopher Nolan nie widział czegoś takiego od czasów Jokera. Sam to przyznał.
Kampania promocyjna Odysei nabiera rozpędu, a do sieci trafiają kolejne zakulisowe informacje o nowym filmie Christophera Nolana. Jedna z nich szczególnie przyciągnęła uwagę fanów reżysera. Okazuje się, że na planie doszło do wydarzenia, którego ekipa nie doświadczyła od czasów pracy nad Mrocznym Rycerzem.
Samantha Morton
Pierwsza oklaski na planie filmu Nolana od 18 lat
Producentka filmu Emma Thomas ujawniła w rozmowie z magazynem Empire, że po zakończeniu jednej ze scen Samantha Morton została nagrodzona owacją na stojąco przez członków obsady i ekipy filmowej.
Kiedy skończyła swoją scenę, obsada i ekipa nagrodziły ją brawami. Czegoś takiego nie widzieliśmy od czasów Heatha Ledgera na planie Mrocznego Rycerza – zdradziła Thomas.
To wyjątkowe porównanie, ponieważ właśnie występ Ledgera jako Jokera uchodzi za jedną z najwybitniejszych kreacji w historii kina superbohaterskiego. Aktor pośmiertnie otrzymał za tę rolę Oscara, a jego interpretacja złoczyńcy do dziś uznawana jest za niedościgniony wzór.
Sam Christopher Nolan przyznał, że od dawna marzył o współpracy z Samanthą Morton. Reżyser zdradził, że od początku pisał postać Kirke właśnie z myślą o niej i był zachwycony, gdy aktorka zgodziła się dołączyć do obsady.
GramTV przedstawia:
Choć trudno na razie wyrokować o oscarowych szansach Odysei, podobne relacje tylko podsycają oczekiwania wobec filmu. Produkcja już teraz zapowiadana jest jako jedno z największych kinowych wydarzeń roku, a w obsadzie znaleźli się między innymi Matt Damon, Tom Holland, Anne Hathaway, Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron i właśnie Samantha Morton.
Odyseja będzie nową ekranizacją słynnego eposu Homera. Film opowie o pełnej niebezpieczeństw podróży Odyseusza do rodzinnej Itaki po zakończeniu wojny trojańskiej. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Christopher Nolan, a światowa premiera produkcji została zaplanowana na 17 lipca 2027 roku.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Obojętnie czy film osiągnie sukces czy nie jedno jest pewne... memy są świetne xD
Headbangerr
Gramowicz
Wczoraj 21:58
Dlaczego mam wrażenie, że nawet sam Nolan przyłącza się do desperackich prób ratowania tego filmu?
dariuszp
Gramowicz
Wczoraj 19:54
Ani przed The Dark Knight, ani przez 18 lat po, nikt na żadnym planie nie zdołał wywołać oklasków. Sztuka zaginiona jak receptura na rzymski beton.
Dzięki bogu pojawiła się Samantha Morton i sprawiła, że ktoś wreszcie zaczął klaskać. Moment zapisze się w historii ludzkości obok lądowania na Księżycu i drugiej wojny światowej.
Jako drugi dzień w dziejach, kiedy ktoś klaskał na planie filmowym. Wow...