Po 4 latach od fatalnego incydentu na Oscarach Will Smith znalazł swoją obrończynię

Jakub Piwoński
2026/08/14 13:50
1
0

Aktorka, która zagrała jego żonę w King Richard, po latach otwarcie stanęła po stronie gwiazdora. Jej argumentacja może jednak wywołać kolejną dyskusję.

Pamiętamy to chyba wszyscy. W marcu 2022 roku, podczas 94. ceremonii wręczenia Oscarów, Will Smith wszedł na scenę i spoliczkował prowadzącego galę Chrisa Rocka. Powodem był żart komika dotyczący ogolonej głowy Jady Pinkett Smith. Incydent podzielił opinię publiczną, choć sama Akademia szybko uznała zachowanie aktora za przekroczenie granicy i ukarała go dziesięcioletnim zakazem uczestnictwa w wydarzeniach związanych z Oscarami.

Oscary
Oscary

Aunjanue Ellis-Taylor rozumie, dlaczego Will Smith uderzył Chrisa Rocka

Jedni bronili Smitha, argumentując, że stanął w obronie żony, której choroba była powodem utraty włosów. Inni wskazywali, że nawet wyjątkowo niezręczny czy krzywdzący żart nie usprawiedliwia przemocy. Teraz, ponad cztery lata po tamtym wydarzeniu, aktorka Aunjanue Ellis-Taylor postanowiła jasno opowiedzieć się po stronie Smitha.

Ellis-Taylor zna Smitha nie tylko z Hollywoodzkiego środowiska. Aktorka zagrała jego żonę w filmie King Richard, za który Smith otrzymał właśnie podczas feralnej gali Oscara dla najlepszego aktora. W rozmowie z The Daily Beast Ellis-Taylor powiedziała wprost, że rozumie zachowanie aktora.

Wiem, że chciał chronić swoją żonę. Stoję za tym. Popieram go w tej kwestii.

Aktorka odniosła się również do argumentu dotyczącego wolności słowa. Jej zdaniem nie powinna ona automatycznie chronić każdego rodzaju wypowiedzi, zwłaszcza jeśli dana osoba wyrządza komuś krzywdę.

GramTV przedstawia:

Nie sądzę, żeby prawa do wolności słowa powinny koniecznie chronić dupków. Naprawdę nie. Zwłaszcza jeśli wyrządzasz komuś krzywdę.

Jej wypowiedź może oczywiście ponownie rozgrzać dyskusję na temat wydarzeń sprzed ponad czterech lat. Smith rzeczywiście przeprosił podczas przemówienia po odebraniu Oscara, jednak przeprosiny dotyczyły przede wszystkim zachowania podczas gali i osób, które zostały nim dotknięte. Aktor nie przeprosił wówczas bezpośrednio Chrisa Rocka za samo uderzenie. Ani wtedy, ani później.

Ellis-Taylor nie jest przy tym pierwszą osobą z Hollywood, która stanęła po stronie Smitha. Wcześniej podobnie wypowiadała się Tiffany Haddish, która określiła jego reakcję jako piękny gest obrony żony. Poza nimi grono osób otwarcie usprawiedliwiających zachowanie aktora było jednak bardzo niewielkie.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 14:41

Jest bardzo prosty test. Czy obraziłbyś żonę kogoś kogo znasz w jego domu albo na spotkaniu? Pewnie nie a gdybyś to zrobił to możesz się spodziewać że mąż czy chłopak może Ci dać w pysk. 

Tyle że jest czas i miejsce by dać komuś w pysk bo realnie jeżeli urządzisz bijatykę w miejscu publicznym to psujesz wszystkim dzień. Nie tylko temu który się źle zachował. 

Sam miałem podobną sytuację dawno na studiach. Kolega z grupy rzucił coś sprośnego w kierunku kobiety z którą się spotkałem. Tyle że byliśmy na uczelni. Jak mu dam w pysk na korytarzu to kamera pokaże tylko że podszedłem i dałem komuś w pysk.

Tylko że był na to prostszy sposób. Wziąłem go na bok i mu powiedziałem że się z nią nie spotykam i że przesadził. Wiecie co się stało? Poszedł i przeprosił. I dla mnie sprawa była załatwiona. 

Byli tacy co twierdzili że powinienem mu dać w pysk. Ale realnie nie jesteśmy zwierzętami. Dałbym mu w pysk gdyby nie przeprosił. Ale też odbyło by się poza uczelnią. Bo mam na tyle rozsądku by nie mieszać sobie życia z trywialnych powodów.