Mapa w GTA 6 jest ogromna. Jest trzy razy większa niż w Red Dead Redemption 2

Radosław Krajewski
2026/08/27 22:15
0
0

Będzie co zwiedzać w Leonidzie.

Grand Theft Auto 6 wreszcie doczekało się pierwszej oficjalnej prezentacji rozgrywki. Tuż po pokazie na Netflixie poznaliśmy masę nowych szczegółów o nadchodzącej grze Rockstara. Nie zabrakło także informacji o mapie, która ma zaoferować największy i najbardziej rozbudowany świat, jaki kiedykolwiek stworzyło Rockstar Games. Najnowsze informacje oraz wyliczenia na podstawie materiałów studia pokazują, że sama skala Vice City może robić ogromne wrażenie.

GTA 6
GTA 6

GTA 6 – Vice City będzie dwa razy większe od San Andreas

W przypadku nowych produkcji Rockstar Games wielkość świata zawsze jest jednym z tematów, który szczególnie interesuje graczy. Nie inaczej jest z Grand Theft Auto 6. Studio od dawna zapowiada, że stan Leonida, obejmujący Vice City i wiele innych regionów, będzie najbardziej ambitnym otwartym światem w jego historii. Teraz otrzymaliśmy więcej informacji na temat tego, jak ogromna może być mapa przygotowywanej produkcji.

Według wyliczeń opublikowanych przez TGG, przygotowanych na podstawie oficjalnych materiałów Rockstar Games, cała mapa GTA 6 może być około dwa razy większa od świata Grand Theft Auto 5 oraz około trzy razy większa od mapy Red Dead Redemption 2. Jeszcze ciekawiej prezentują się porównania samych miast. Vice City ma być mniej więcej dwa razy większe od Los Santos, natomiast po uwzględnieniu terenów otaczających oba miasta różnica ma wzrosnąć nawet do około jedenastu razy.

Warto jednak zaznaczyć, że Rockstar Games nie podało dotychczas oficjalnej powierzchni świata wyrażonej w kilometrach kwadratowych. Konkretne proporcje są więc wynikiem analiz dostępnych materiałów, podczas gdy samo studio ogranicza się do potwierdzenia, że przygotowało wyjątkowo duży i rozbudowany świat. Oficjalna strona gry przedstawia Leonidę jako stan obejmujący między innymi Vice City, Leonida Keys, Port Gellhorn, Ambrosię, Grassrivers oraz Park Narodowy Mount Kalaga.

O skali produkcji opowiedział również Rob Nelson, współszef Rockstar North. W rozmowie z IGN deweloper przyznał, że twórcy chcą rozwinąć rozwiązania znane z Red Dead Redemption 2. Gracze mają regularnie natrafiać na wydarzenia i aktywności, do których nie prowadzą znaczniki ani tradycyjne cele misji.

W Red Dead Redemption 2 istnieje cały dodatkowy świat i w Grand Theft Auto 6 wygląda to bardzo podobnie. Jest mnóstwo rzeczy, które można odkryć w naturalny sposób, a my niekoniecznie prowadzimy gracza do nich poprzez cele, znaczniki czy ikony na mapie. Jeśli poświęcicie trochę czasu na eksplorację, zostaniecie za to sowicie wynagrodzeni. To duża mapa, naprawdę bardzo duża.

Nelson podkreślił również, że ogromne znaczenie miało doświadczenie zdobyte przy poprzedniej produkcji studia. Red Dead Redemption 2 pozwoliło zespołowi sprawdzić, jak daleko można przesunąć granice projektowania otwartego świata oraz jak sprawić, aby podróżowanie po nim samo w sobie prowadziło do kolejnych przygód.

Przy Red Dead Redemption 2 mieliśmy już odpowiedni zespół i technologię, a także poświęciliśmy wystarczająco dużo czasu, aby rozwinąć pomysł stworzenia kompletnego i spójnego świata bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Wykorzystaliśmy możliwości tamtej generacji sprzętu, aby maksymalnie poprawić jakość populacji świata, jego projektu i rozgrywki. Chodziło o to, żeby podczas podróży z jednego miejsca do drugiego ciągle coś odciągało uwagę gracza i prowadziło go w różnych kierunkach. Wtedy naprawdę można zatracić się w postaci i świecie. Dla mnie właśnie w takich chwilach te gry stają się magiczne i pojawia się poczucie, że świat naprawdę żyje.

GramTV przedstawia:

Według dewelopera Grand Theft Auto 6 jest bezpośrednim rozwinięciem tej filozofii:

GTA 6 jest kolejnym krokiem naszego zespołu w tym kierunku. Robimy wszystko, co możemy, aby stworzyć największy, najgłębszy, najgęściej zaludniony i najbardziej złożony świat, jaki kiedykolwiek przygotowaliśmy, tak aby gracze mogli się w nim zatracić.

Większa mapa to tylko jeden element zmian. Rockstar Games wykorzystuje również możliwości współczesnych konsol do znacznego zwiększenia różnorodności mieszkańców Leonidy. Postacie niezależne mają różnić się wzrostem, budową ciała oraz sposobem poruszania się w stopniu, którego wcześniej studio nie mogło osiągnąć.

Jedną z najlepszych rzeczy wynikających z tworzenia tej gry od podstaw z myślą o obecnej generacji sprzętu jest możliwość wykorzystania całej dostępnej pamięci najnowszych konsol, połączona z doświadczeniem naszego zespołu, który pracuje razem od wielu lat.

Rockstar opracowało również system pozwalający dynamicznie dostosowywać animacje do różnych sylwetek postaci. W poprzednich grach ograniczeniem było współdzielenie tych samych zestawów ruchów. Przy znacznych różnicach wzrostu mogło to powodować problemy podczas walki, wsiadania do samochodów czy innych interakcji.

Postacie niezależne różnią się wzrostem i budową ciała bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. W przeszłości nie mogliśmy zaoferować takiej różnorodności, ponieważ różne typy sylwetek musiały korzystać z tych samych zestawów animacji. Jeśli identyczną animację zastosowano do osoby mającej około 168 centymetrów wzrostu oraz osoby mierzącej około 188 centymetrów, podczas walki, siedzenia w samochodzie lub interakcji z otoczeniem wszystko przestawało odpowiednio do siebie pasować. Przy tej grze zespół stworzył system, który dostosowuje animacje na bieżąco. Dzięki temu możemy mieć ogromną różnorodność wzrostu i sylwetek, a wszystkie elementy nadal prawidłowo ze sobą współpracują.

Wszystko wskazuje więc na to, że ambicją Rockstar Games nie jest wyłącznie stworzenie większej mapy. Leonida ma być jednocześnie bardziej zagęszczona, różnorodna i wypełniona aktywnościami, które gracze odkryją bez prowadzenia ich za rękę.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!