RoboCop ma zachować brutalność i satyryczny charakter oryginału
Nowy RoboCop powstaje dla Prime Video i będzie składał się z ośmiu odcinków. Za projekt jako scenarzysta, producent wykonawczy i showrunner odpowiada Peter Ocko, znany między innymi z serialu Gdzie pachną stokrotki. Wśród producentów wykonawczych znaleźli się również James Wan, Michael Clear oraz Rob Hackett. Serial rozwijają MGM oraz Blumhouse Atomic Monster.
Dan Stevens wcieli się w Alexa Murphy'ego, policjanta, którego świadomość po śmierci zostaje umieszczona w potężnym mechanicznym ciele. Zgodnie z oficjalnym opisem fabuły ogromny technologiczny koncern przekona władze miasta do włączenia takiej maszyny do policyjnych szeregów. Tym samym serial przedstawi na nowo historię znaną z filmu z 1987 roku.
Stevens nie ukrywa, że właśnie specyficzne połączenie brutalności, humoru i satyry sprawiło, że oryginalny RoboCop wywarł na nim tak duże wrażenie. W rozmowie ze ScreenRant aktor podkreślił, że Peter Ocko również chce zachować satyryczny charakter filmu Paula Verhoevena.
Myślę, że przede wszystkim chodziło o humor. O satyrę, którą Peter chce zachować z oryginału. Dwie rzeczy, które pamiętam z tamtego filmu, to ekstremalna przemoc, ponieważ w wieku, w którym wtedy byłem, nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego, oraz właśnie satyryczne podejście do tego wszystkiego. Mam nadzieję, że całość będzie równie rozrywkowa.
Aktor wypowiedział się na ten temat również w rozmowie z ComicBook. Jak przyznał, pierwsza część RoboCopa pozostaje jednym z jego ulubionych filmów. Stevens ma więc wyraźnie określone oczekiwania wobec nowej wersji Alexa Murphy'ego.
Oryginał jest jednym z moich ulubionych filmów wszech czasów. Dla mnie i wielu moich przyjaciół był to naprawdę kultowy film. Myślę, że było to jedno z moich pierwszych zetknięć z ekstremalną przemocą, ale również z satyrą. Właśnie na zachowanie tych elementów najbardziej czekam.
GramTV przedstawia:
Obecnie nie wiadomo jednak, jak daleko Prime Video pozwoli twórcom posunąć się pod względem ekranowej przemocy. Nie podano jeszcze kategorii wiekowej serialu, dlatego trudno stwierdzić, czy produkcja rzeczywiście spróbuje dorównać bezkompromisowości filmu z 1987 roku.
Pierwszy RoboCop w reżyserii Paula Verhoevena łączył brutalne kino akcji z satyrą wymierzoną między innymi w korporacyjną chciwość, prywatyzację oraz coraz większą zależność człowieka od technologii. Alex Murphy stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kina science fiction, a marka doczekała się kolejnych filmów, seriali aktorskich, produkcji animowanych, komiksów oraz gier.
W oryginalnej produkcji w RoboCopa wcielał się Peter Weller. Seria doczekała się dwóch kinowych kontynuacji, natomiast w 2014 roku powstał reboot z Joelem Kinnamanem w roli głównej. Film zarobił na całym świecie 242,6 milionów dolarów przy budżecie szacowanym na 130 milionów dolarów, ale spotkał się z mieszanym przyjęciem krytyków.
Marka powróciła w większym stylu dopiero za sprawą wydanej w 2023 roku gry RoboCop: Rogue City, osadzonej w świecie oryginalnych filmów. Peter Weller ponownie wcielił się w niej w Alexa Murphy'ego, użyczając bohaterowi głosu i swojego wizerunku.
Serial RoboCop nie ma jeszcze daty premiery. Prime Video nie ujawniło również pozostałych członków obsady.