Zanim zagrał w Oppenheimerze, zaliczył występ w porywającym science fiction u boku trzech gwiazd Marvela

Radosław Krajewski
2026/08/28 15:00
0
0

Tak rozwijała się kariera Cilliana Murphy’ego.

Cillian Murphy na długo przed oscarowym występem w Oppenheimerze pojawił się w niezwykle interesującym filmie science fiction. W stronę słońca Danny'ego Boyle'a zgromadziło obsadę, w której znalazło się również troje aktorów znanych później z MCU.

W stronę słońca
W stronę słońca

W stronę słońca – Cillian Murphy zagrał w filmie wraz z trzema przyszłymi gwiazdami MCU

Dziś Cillian Murphy należy do najbardziej cenionych aktorów swojego pokolenia. Ogromną popularność przyniosły mu między innymi Peaky Blinders, a wieloletnia współpraca z Christopherem Nolanem zaowocowała występami w takich produkcjach jak Batman: Początek, Incepcja oraz Dunkierka. Kulminacją tej relacji okazał się Oppenheimer, w którym Murphy wcielił się w J. Roberta Oppenheimera, fizyka stojącego na czele prac nad bombą atomową. Film zarobił na całym świecie blisko miliard dolarów, a kreacja aktora została nagrodzona Oscarem.

Kilka lat wcześniej Murphy współpracował jednak z Dannym Boyle'em przy znacznie mniej kasowym, ale pod wieloma względami równie interesującym przedsięwzięciu. Po wspólnej pracy nad 28 dni później aktor i reżyser spotkali się ponownie na planie W stronę słońca, filmu science fiction z 2007 roku.

Historia rozgrywa się w przyszłości, gdy Słońce zaczyna gasnąć, a Ziemi grozi całkowite zamarznięcie. Ostatnią szansą ludzkości jest załoga statku kosmicznego, która otrzymuje zadanie dostarczenia potężnego ładunku mającego ponownie pobudzić gwiazdę. Murphy wciela się w fizyka Roberta Capę, odpowiedzialnego za detonację urządzenia. Im bliżej celu znajduje się załoga, tym większe stają się napięcie, zmęczenie i ryzyko popełnienia katastrofalnego błędu.

Szczególnie interesująco z dzisiejszej perspektywy prezentuje się obsada filmu. Jamesa Mace'a, inżyniera pokładowego, zagrał Chris Evans. Cztery lata później aktor po raz pierwszy pojawił się jako Steve Rogers w Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie, rozpoczynając wieloletnią przygodę z Kinowym Uniwersum Marvela. Evans ponownie pojawi się w tej serii przy okazji Avengers: Doomsday.

GramTV przedstawia:

Na pokładzie znalazła się również Michelle Yeoh jako biolog Corazon. Aktorka wiele lat później dołączyła do świata Marvela, wcielając się w Aletę Ogord w Strażnikach Galaktyki 2, a następnie w Ying Nan w Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni. Kolejnym przyszłym przedstawicielem MCU był Benedict Wong. W W stronę słońca zagrał nawigatora Treya, natomiast widzowie Marvela znają go przede wszystkim jako Wonga, czarodzieja związanego z Doktorem Strange'em.

Film Boyle'a wyróżniał się na tle typowych kosmicznych widowisk. Reżyser położył znacznie większy nacisk na thriller psychologiczny, klaustrofobiczną atmosferę i stopniowe pogarszanie się stanu psychicznego załogi niż na widowiskową akcję. Zdjęcia Alwina Küchlera zestawiały ciasne wnętrza statku z oślepiającymi obrazami Słońca, które pozostawało jednocześnie nadzieją ludzkości i śmiertelnym zagrożeniem dla astronautów.

W budowaniu atmosfery pomagała także muzyka przygotowana przez Johna Murphy'ego oraz grupę Underworld. Wraz z rozwojem wydarzeń historia coraz mocniej zbliżała się do horroru, choć właśnie gwałtowna zmiana charakteru opowieści w końcowej części filmu okazała się jednym z jego najbardziej kontrowersyjnych elementów.

W stronę słońca nie odniosło jednak sukcesu finansowego. Produkcja kosztowała 40 milionów dolarów, natomiast światowe wpływy wyniosły 34,8 miliona dolarów. Mimo słabego wyniku kinowego film z czasem zyskał znacznie lepszą opinię i prawie dwie dekady po premierze pozostaje jednym z ciekawszych przykładów ambitnego, wysokobudżetowego science fiction z początku XXI wieku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!