Aż żal, że trzecia część serii nigdy nie powstała.
Mimo upływu niemal dwóch dekad, Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie 2 wciąż pozostaje jedną z najbardziej pamiętnych strategii czasu rzeczywistego dla wielu graczy. Okazuje się, że podobne zdanie ma również Ed Beach, obecny dyrektor kreatywny Civilization 7, który przed laty pracował przy kultowej produkcji osadzonej w świecie Władcy Pierścieni.
Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie 2
Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie 2 stanowi punkt kulminacyjny w karierze dyrektora kreatywnego nowej Cywilizacji
Beach był producentem wykonawczym dodatku Król Nazguli do wydanego w 2006 roku RTS-a od Electronic Arts. Produkcja zdobyła ogromną popularność dzięki kampaniom pozwalającym zarówno bronić Śródziemia, jak i siać zniszczenie po stronie sił zła. Gra wyróżniała się także rozbudowanymi mapami potyczek, które zachęcały do wielokrotnego powracania do zabawy. Dla wielu konsolowych graczy był to również pierwszy kontakt z gatunkiem RTS, kojarzonym wcześniej głównie z komputerami osobistymi.
W rozmowie dotyczącej swojej kariery Beach przyznał, że projekt związany z Władcą Pierścieni pozostaje dla niego wyjątkowy do dziś:
Jestem ogromnym fanem Władcy Pierścieni. Tak naprawdę mogę sięgnąć ręką i pokazać wam grę z tego uniwersum, którą obecnie jestem wręcz obsesyjnie pochłonięty.
To był jeden z moich ulubionych projektów, nad którymi kiedykolwiek pracowałem w całej karierze.
GramTV przedstawia:
Twórca zdradził również, za jakie elementy odpowiadał podczas produkcji rozszerzenia do Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie 2:
Pracowałem konkretnie nad strategiczną warstwą rozgrywki na regionalnej mapie Śródziemia. Rozwijaliśmy rozwiązania z podstawowej wersji gry i przygotowaliśmy mnóstwo ulepszeń na potrzeby dodatku. To był dokładnie ten element, którym się zajmowałem, ale absolutnie uwielbiam tę grę.
Choć oficjalne serwery Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie 2 zostały zamknięte już w 2010 roku, tytuł do dziś żyje dzięki oddanej społeczności fanów. Gracze nadal organizują rozgrywki wieloosobowe i podtrzymują aktywność wokół produkcji, która przez lata zyskała status kultowej strategii.
Sam Beach przyznał, że był zaskoczony skalą popularności gry po tylu latach:
Ta gra żyła znacznie dłużej, niż kiedykolwiek przypuszczałem. Dopiero półtora roku temu dowiedziałem się, że produkcja, nad którą pracowałem 20 lat temu, nadal ma się świetnie i posiada ogromną społeczność.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!