Kontrowersje wokół popularnego anime z gatunku isekai. Oczywiście chodzi o wykorzystywanie AI

Fani nie lubią gdy anime korzysta ze sztucznej inteligencji. Kontrowersje wokół Ascendance of a Brookworm.

Popularne anime z gatunku isekai, Ascendance of a Bookworm, znalazło się w centrum kontrowersji związanych z rzekomym wykorzystaniem generatywnej sztucznej inteligencji. Produkcja, która powróciła w sezonie wiosennym 2026 z długo wyczekiwanym czwartym sezonem, mierzy się z zarzutami dotyczącymi oprawy wizualnej czołówki.

Ascendance of a Brookworm
Ascendance of a Brookworm

Ascendance of a Brookworm wykorzystało AI?

Choć nowy sezon przyciągnął uwagę fanów spragnionych świeżych tytułów, dyskusję szybko zdominowały oskarżenia o użycie AI przy tworzeniu animacji otwierającej. Fani wskazują na charakterystyczne nieprawidłowości w tle takie jak niespójne linie oraz abstrakcyjne formy przypominające plamy zamiast detali, takich jak kwiaty. W przeciwieństwie do typowych błędów kojarzonych z AI jak deformacje postaci, tutaj chodzi o subtelniejsze elementy stylistyczne. Anime nie odniosło się dotąd oficjalnie do zarzutów, co dodatkowo podsyca spekulacje. Jeśli kontrowersje będą się nasilać, mogą negatywnie wpłynąć zarówno na reputację samej serii, jak i studia WIT Studio.

Zdaniem części społeczności, czołówka anime nie przypomina pracy ludzkiego artysty. Krytycy, w tym popularny youtuber anime Mother's Basement, zwracają uwagę na styl inspirowany secesją, w którym detale zdają się zlewać w nieczytelne kształty. Niezależnie od tego, czy zarzuty okażą się prawdziwe, sytuacja odzwierciedla szerszy problem obecności generatywnej AI w branży kreatywnej. Nawet jeśli grafiki są po prostu słabszej jakości, brak jednoznacznych dowodów i rosnąca nieufność wobec technologii sprzyjają powstawaniu podobnych oskarżeń. Zjawisko to bywa określane mianem “dywidendy kłamcy”, czyli sytuacji, w której trudno odróżnić fakty od dezinformacji.

Mimo kontrowersji studio WIT Studio promuje nową czołówkę, podkreślając wkład twórców. Producent animacji Keita Yoshinobu wskazał m.in. Kazuto Nakazawę (storyboardy i animacja kluczowa), Saki Fujiiego (reżyseria) oraz Aiko Minowe (ilustracja finałowego ujęcia). Mimo to wielu fanów pozostaje sceptycznych, skupiając się głównie na podejrzanych tłach.

GramTV przedstawia:

Kontrowersje pojawiają się w momencie, gdy rok 2026 jest wyjątkowo mocny dla gatunku isekai. Obok powrotu Ascendance of a Bookworm, widzowie mogą sięgnąć po takie tytuły jak That Time I Got Reincarnated as a Slime czy Reincarnated as a Vending Machine, I Now Wander the Dungeon. Na horyzoncie pojawiają się także nowe produkcje fantasy, m.in. Witch Hat Atelier, a także mroczniejsze propozycje jak Sentenced to Be a Hero. Choć sytuacja wokół Ascendance of a Bookworm budzi rozczarowanie wśród części fanów, wybór nowych i powracających serii sprawia, że miłośnicy anime wciąż mają szeroką ofertę na nadchodzące miesiące.

Poniżej możecie zobaczyć omawiany opening i sami ocenicie czy faktycznie coś jest na rzeczy:

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!