Kanada ma ratować Mass Effect i BioWare? Fani domagają się pieniędzy od rządu

Maciej Petryszyn
2026/11/05 21:00
0
0

Akcji, których celem jest uratowanie studia BioWare lub też marki Mass Effect, ciąg dalszy. Tym razem jednak sprawa sięga politycznych szczytów.

Powstała bowiem kolejna petycja od fanów. Skierowana właśnie do kanadyjskich władz.

BioWare
BioWare

BioWare ma wrócić do życia za pieniądze podatników?

Co istotne, inicjatywa otrzymała również wsparcie na szczeblu parlamentarnym. Jej publikację autoryzował bowiem Don Davies, parlamentarny lider Nowej Partii Demokratycznej. Z tego samego ugrupowania wywodzi się też Avi Lewis, który kilka dni temu wzywał do ratowania BioWare, przekonując przy tym, iż studio powinno trafić w ręce pracowników. Wracając jednak do petycji – tego typu społeczne inicjatywy wymagają co najmniej 500 zweryfikowanych podpisów obywateli lub mieszkańców Kanady. Tymczasem pod inicjatywą w momencie pisania tego tekstu podpisało się już ponad 2,2 tysiące osób. A to jeszcze nie koniec, bo swoje sygnatury można składać do 4 marca 2027 roku.

W petycji skierowanej do rządu Kanady, opublikowanej na oficjalnej stronie Izby Gmin, wyczytamy:

My, niżej podpisani obywatele i mieszkańcy Kanady, wzywamy rząd Kanady do:

1. Zapewnienia BioWare kapitału niezbędnego do uniezależnienia się od Electronic Arts, w tym uzyskania niezależności w zakresie własności intelektualnej, oraz wznowienia działalności jako niezależna kanadyjska firma.

2. Ochrony kanadyjskich przedsiębiorstw i instytucji kultury przed podporządkowaniem ich decyzjom amerykańskich i innych zagranicznych korporacji.

3. Obrony wartości takich jak inkluzywność, tolerancja, demokracja, sprawiedliwość i prawa obywatelskie, stanowiących fundament kanadyjskiej tożsamości narodowej, poprzez zachowanie bezcennego wkładu BioWare w światowy przemysł rozrywkowy.

GramTV przedstawia:

W dokumencie tym samo BioWare określane jest jako jeden z najważniejszych kanadyjskich produktów eksportowych w dziedzinie kultury. Z tego też powodu autorzy argumentują, że decyzja Electronic Arts o zamknięciu zespołu z Edmonton stanowi ogromną stratę, a być może nawet celowy atak na kanadyjskie dziedzictwo kulturowe. Tak czy inaczej, z uwagi na fakt, że petycja już teraz przekroczyła wymagany próg, zostanie z czasem przedstawiona w Izbie Gmin, a jej autorzy otrzymają w związku z tą inicjatywą formalną odpowiedź. Pozostaje jednak pytanie, co w ogóle władze Kanady miałyby zrobić?

Samo BioWare należy do Electronic Arts. To EA jest też właścicielem zarówno brandu studia, jak i marek takich, jak Mass Effect czy też Dragon Age. W tej sytuacji nawet pieniądze kanadyjskich podatników mogą okazać się niewystarczające. Nie zanosi się bowiem, przynajmniej na razie, by nowi właściciele Elektroników byli skłonni do sprzedaży całego studia lub też jakiejś części swojej własności intelektualnej. Tymczasem wśród graczy panuje nawet przekonanie, że idealnym studiem, które mogłoby kontynuować serie ME i DA, jest CD PROJEKT RED.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!