No Man’s Sky ukazało się na rynku w 2016 roku, lecz twórcy długo po premierze pracowali nad rozwojem gry - na początku tytuł był słabo odebrany przez fanów. Jednym z elementów, który pomógł w naprawie produkcji było dbanie o społeczność - jednym z przykładów tego jest historia przytoczona przez jedną z osób zajmujących się rozwojem projektu.
No Man’s Sky
Deweloper No Man’s Sky naprawił zapis gry fana
Na Twitterze/X możemy przeczytać historię udostępnioną przez Martina Griffithsa, która dotyczy naprawienia save’a jednego z fanów. Po ponad 600 godzinach spędzonych w grze użytkownik napotkał błąd polegający na migotaniu niektórych elementów otoczenia. Po wysłaniu zapisu do dewelopera problem został rozwiązany, a twórcy postanowili naprawić błąd w oficjalnej wersji.
Nie udało się wczytać ramki mediów.
GramTV przedstawia:
W dalszej części wpisu osoba pracująca nad silnikiem No Man’s Sky poinformowała, że ten konkretny glitch występuje wyłącznie na niektórych urządzeniach i w specyficznych okolicznościach. Takie gesty ze strony twórców z pewnością zachęcają graczy do wspierania gry oraz okazywania większej cierpliwości przy napotykaniu problemów. Poza większą interakcją ze społecznością Hello Games pracuje również nad wypuszczaniem regularnych aktualizacji do gry.
Na koniec przypomnijmy, że No Man’s Sky jest dostępne na Xbox One, PlayStation 4, Nintendo Switch, Xbox Series S, Xbox Series X, PlayStation 5 oraz komputerach osobistych. Tytuł jest zdecydowanie lepiej oceniany niż kilka lat temu - na Steamie w ciągu ostatnich 30 dni wystawiono ponad 1,7 tysiąca opinii, z czego 87 procent jest pozytywnych.
W gram.pl od 2008 roku, w giereczkowie od 2002. Redaktor, recenzent. Podobno dużo gra w Soulsy, choć sam twierdzi, że to nieprawda. To znaczy gra, ale nie aż tak dużo.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!