Do sieci trafiły pierwsze szczegóły dotyczące dziesiątej części sagi Gwiezdnych wojen.
Lucasfilm ma coraz konkretniejsze plany dotyczące kontynuacji sagi Skywalkerów. Najnowsze przecieki sugerują, że w filmie Gwiezdne wojny 10 pojawi się dwójka zupełnie nowych protagonistów, a Rey, grana przez Daisy Ridley, nie będzie już najważniejszą postacią całej historii. Zamiast tego ma otrzymać rolę mentorki, która pomoże kolejnemu pokoleniu bohaterów odnaleźć swoje miejsce w odległej galaktyce.
Gwiezdne wojny
Gwiezdne wojny 10 – Lucasfilm szuka nowych aktorów do głównych ról. Daisy Ridley wróci jako Rey
Niedawno potwierdzono, że Lucasfilm przygotowuje się do rozpoczęcia nowego rozdziału Gwiezdnych wojen, którego akcja zostanie osadzona po wydarzeniach przedstawionych w filmie Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie. Za scenariusz ma odpowiadać Simon Kinberg, związany między innymi z serialem Gwiezdne wojny: Rebelianci, natomiast za kamerą miałby stanąć Jon Watts, twórca serialu Gwiezdne wojny: Załoga rozbitków oraz reżyser filmów o Spider-Manie z Tomem Hollandem.
Według najnowszych informacji głównymi bohaterami dziesiątego epizodu będzie młoda kobieta i mężczyzna, których losy połączy wspólna przygoda. Lucasfilm ma poszukiwać do tych ról stosunkowo mało znanych aktorów w wieku od dwudziestu do około dwudziestu pięciu lat. Więcej szczegółów na temat nowych postaci ujawnił informator działający w serwisie X jako FivesWalker.
Epizod X będzie miał dwójkę głównych bohaterów, podobnie jak Finn i Rey. Ich relacja będzie opierać się na zbliżonym schemacie, ale z wyraźniej zaznaczonym wątkiem romantycznym. Męski protagonista, podobnie jak Rey, jest sierotą z trudną przeszłością i zostaje wciągnięty w wydarzenia po tym, jak pada na niego podejrzenie o zabójstwo.
Wczytywanie ramki mediów.
Druga z postaci ma pochodzić z zupełnie innego środowiska. Zamiast kolejnej osoby próbującej przetrwać na obrzeżach galaktyki zobaczymy przedstawicielkę wyższych sfer, która odegra istotną rolę w rozwoju całej historii.
Bohaterka wywodzi się z wyższych sfer, jest perfekcjonistką i należy do rodziny królewskiej. Wspólnie z męskim protagonistą zostaje wciągnięta w wielką przygodę, a to właśnie ona wprowadza go do szerszego świata znanych nam postaci z Gwiezdnych wojen.
Wczytywanie ramki mediów.
GramTV przedstawia:
Na ten moment nie wiadomo, kto padnie ofiarą wspomnianego zabójstwa ani czy nowy bohater rzeczywiście będzie za nie odpowiedzialny. Niewykluczone, że właśnie to wydarzenie stanie się początkiem większego konfliktu, który ostatecznie doprowadzi dwójkę protagonistów do spotkania z Rey. Istotnym elementem fabuły ma być również rozwijająca się między nimi relacja romantyczna, wyraźniej zaakcentowana niż znajomość Finna i Rey w filmie Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy.
Co ciekawe, taki pomysł na opowieść przywodzi na myśl Ukrytą fortecę Akiry Kurosawy z 1958 roku. Produkcja opowiadająca o księżniczce podróżującej przez niebezpieczne tereny była jedną z inspiracji George'a Lucasa podczas tworzenia pierwszych Gwiezdnych wojen. Możliwe więc, że Lucasfilm zamierza ponownie wykorzystać motywy, które przed laty pomogły ukształtować charakter całej marki.
Największą zmianą może jednak okazać się sposób wykorzystania Rey. Bohaterka, która dotychczas odgrywała główną rolę w swojej trylogii, miałaby tym razem zostać mentorką dla nowych protagonistów. Oznaczałoby to odejście od pomysłu, w którym Daisy Ridley ponownie odgrywa pierwszoplanową rolę, na rzecz przekazania historii kolejnemu pokoleniu.
Jednocześnie pojawiają się informacje dotyczące przyszłości osobnego filmu poświęconego Rey. Produkcję zapowiedziano podczas Star Wars Celebration w 2023 roku, a za jej reżyserię miała odpowiadać Sharmeen Obaid-Chinoy. Historia planowana na około piętnaście lat po wydarzeniach ze Skywalker. Odrodzenie miała koncentrować się na odbudowie Zakonu Jedi. Projekt przeszedł jednak przez ręce kilku scenarzystów, wśród których znaleźli się Damon Lindelof, Steven Knight i George Nolfi, a zdjęcia ostatecznie nie ruszyły. Według najnowszych doniesień film nie został definitywnie anulowany, ale jego realizację wstrzymano. Priorytetem Lucasfilmu ma być obecnie nowa trylogia przygotowywana przez Kinberga. Niewykluczone również, że część pomysłów związanych z odbudową Zakonu Jedi zostanie wykorzystana właśnie w dziesiątym epizodzie.